Azjatyckie giełdy spadły w piątek po wyraźnej przecenie amerykańskich spółek technologicznych. Inwestorzy zareagowali chłodno na rekordowe wyniki Nvidii, a wyprzedaż szybko przeniosła się z Wall Street do Tokio i Seulu.
Japoński indeks Nikkei 225 zniżkował o 0,6 proc., a południowokoreański Kospi spadł o 1,1 proc., cofając się z historycznych maksimów osiągniętych dzień wcześniej. Mimo piątkowej korekty indeks MSCI Asia Pacific rośnie trzeci miesiąc z rzędu. W lutym zyskał ponad 6 proc., a od początku roku około 15 proc. Dla porównania S&P 500 wzrósł w tym czasie o 0,9 proc., a Nasdaq 100 notuje podobnej skali spadek.
Bezpośrednim impulsem była reakcja rynku na wyniki Nvidii. Spółka podała, że w czwartym kwartale roku fiskalnego osiągnęła przychody na poziomie 68,1 miliarda dolarów, o 73 proc. wyższe niż rok wcześniej. Segment centrów danych wygenerował 62,3 miliarda dolarów, co oznacza wzrost o 75 proc. rok do roku. Zysk netto sięgnął około 43 miliardów dolarów. Firma prognozuje, że w pierwszym kwartale przychody wyniosą około 78 miliardów dolarów. Dane były lepsze od oczekiwań Wall Street.
Mimo to akcje Nvidii spadły w czwartek o 5,5 proc. i zakończyły sesję na poziomie 184,89 dolara. Był to największy jednodniowy spadek od kwietnia. Kapitalizacja spółki zmniejszyła się o około 259 miliardów dolarów. Nasdaq Composite stracił 1,2 proc., a S&P 500 spadł o 0,5 proc. Indeks półprzewodników Philadelphia SE obniżył się o 3 proc.
Jak informuje Reuters, Jeff Schulze, szef strategii w ClearBridge Investments, wskazał, że inwestorzy podchodzą coraz ostrożniej do sektora sztucznej inteligencji. Jego zdaniem nawet bardzo dobre wyniki Nvidii nie wystarczyły, by uzasadnić dalsze dynamiczne wzrosty kursu.
Jednocześnie azjatyckie rynki wciąż radzą sobie lepiej niż amerykańskie. Według danych Bloomberg prognozowany wzrost zysku na akcję w ciągu 12 miesięcy wynosi 79 proc. dla spółek z Korei Południowej i 36 proc. dla firm z Tajwanu. Dla spółek z USA to około 28 proc. Korelacja między rynkami azjatyckimi i amerykańskimi spadła do 0,43, najniższego poziomu od czerwca 2022 roku.
Niepokój budzi jednak tempo wydatków w sektorze AI. Inwestor Michael Burry zwrócił uwagę, że zobowiązania zakupowe Nvidii wzrosły do 95,2 miliarda dolarów z 16,1 miliarda dolarów rok wcześniej. To potencjalne ryzyko, jeśli popyt na rozwiązania związane ze sztuczną inteligencją zacznie słabnąć.
Luty był dla amerykańskich technologii wyjątkowo zmienny. Indeks oprogramowania i usług w ramach S&P 500 spadł w tym roku o prawie 21 proc., co pokazuje, że entuzjazm wokół AI zaczyna być testowany przez twarde dane i oczekiwania rynku.
