Początek roku dawał kupującym nadzieję, że rynek mieszkaniowy w końcu złapał oddech. W pierwszym kwartale ceny w największych miastach zmieniały się symbolicznie, a poszukujący własnego lokum mogli liczyć, że na dłużej zostaną w miejscu. Najnowsze dane transakcyjne, które jak co kwartał publikuje bankier.pl razem z firmą Cenatorium i „Pulsem Biznesu”, pokazują jednak, że przerwa w podwyżkach trwała krótko.
W Warszawie padł próg, którego rynek jeszcze nie widział
Najbardziej wymowny sygnał przyszedł z segmentu mieszkań o powierzchni 60-80 mkw. w stolicy. W drugim kwartale 2026 r. za lokale o tym metrażu płacono w Warszawie przeciętnie powyżej 13 tys. zł za metr kwadratowy, czyli więcej niż kiedykolwiek wcześniej. W ujęciu kwartalnym oznacza to wzrost o 3,3 proc. Dla porównania w Łodzi granica 8 tys. zł za metr w tym segmencie została przekroczona zaledwie trzy miesiące wcześniej.
Drożały także najmniejsze lokale. Za kawalerki, czyli mieszkania o powierzchni do 35 mkw., płacono przeciętnie od około 10,5 tys. zł za metr w Łodzi do ponad 17,6 tys. zł w Warszawie. W Łodzi ceny najmniejszych mieszkań wzrosły o 2 proc. w ciągu kwartału, podczas gdy w Warszawie, Krakowie i Wrocławiu podwyżki wahały się od 0,1 do 0,5 proc. W segmencie 35-60 mkw. wzrosty sięgały od 0,3 do 1,7 proc. kwartał do kwartału, a jedynym wyjątkiem od tej reguły był Wrocław, gdzie mieszkania 60-80 mkw. staniały minimalnie, o 0,1 proc.
| Segment rynku | Przeciętna cena i zmiana w II kw. 2026 r. |
|---|---|
| Kawalerki, Warszawa | ponad 17,6 tys. zł/mkw. |
| Kawalerki, Łódź | ok. 10,5 tys. zł/mkw., wzrost o 2 proc. k/k |
| Mieszkania 60-80 mkw., Warszawa | ponad 13 tys. zł/mkw., wzrost o 3,3 proc. k/k |
| Mieszkania 60-80 mkw., Łódź | ponad 8 tys. zł/mkw. |
| Mieszkania 35-60 mkw., największe miasta | wzrosty od 0,3 do 1,7 proc. k/k |
Źródło: Cenatorium, bankier.pl
Chcesz częściej widzieć treści BNBN w Google?Dodaj nas do ulubionych źródeł
Zobacz również:
FINANSE · 23.09.2026Czternastki właśnie trafiają na konta. Część seniorów nie zobaczy ani złotówkiW skali roku podwyżki znów zbliżają się do dwucyfrowych
Jeszcze wyraźniej zmianę widać w porównaniu z ubiegłym rokiem. Za mieszkania w największych miastach trzeba dziś zapłacić od 5 do ponad 11 proc. więcej niż przed rokiem. W Warszawie lokale o powierzchni 35-60 mkw. oraz 60-80 mkw. podrożały przeciętnie o 10,3 proc. rok do roku. W Krakowie najmocniej rosły ceny największych mieszkań, o powierzchni co najmniej 80 mkw., za które płacono o 11,2 proc. więcej niż rok wcześniej. Najstabilniejsze w stolicy Małopolski okazały się kawalerki, które zdrożały o 5,5 proc.
W dłuższej, kilkuletniej perspektywie skala podwyżek robi jeszcze większe wrażenie. Jak pisze bankier.pl, mieszkania w tym horyzoncie podrożały od kilkunastu do ponad 42 proc., a rekordzistami są najmniejsze lokale. Za kawalerki płacono w drugim kwartale 2026 r. przeciętnie od 30 proc. więcej we Wrocławiu do 42,8 proc. więcej w Poznaniu. To pokazuje, że mimo okresowych przystanków kierunek na rynku od lat pozostaje ten sam, a kupujący, którzy odkładali decyzję, płacą dziś za zwłokę coraz wyższą cenę.
