Unia Europejska pracuje nad stworzeniem własnego, wspólnego systemu płatności, który ma być alternatywą dla amerykańskich gigantów takich jak Visa i Mastercard. Projekt ma wzmocnić finansową niezależność Europy i ograniczyć zależność od zagranicznych firm obsługujących codzienne transakcje.
Inicjatywa znana jest jako Europejska Inicjatywa Płatnicza, w skrócie EPI. Za projektem stoją największe europejskie banki oraz instytucje finansowe, a jego rozwój jest wspierany przez Europejski Bank Centralny. Celem jest stworzenie jednego systemu płatności, który będzie działał w całej Unii Europejskiej.
Pierwszym realnym elementem projektu jest system o nazwie Wero. To cyfrowy portfel i platforma płatnicza, która jest już stopniowo wdrażana w wybranych krajach, m.in. w Niemczech, Francji i Belgii. Na początek umożliwia szybkie przelewy między użytkownikami, podobnie jak popularne lokalne systemy płatności mobilnych.
W kolejnych etapach Wero ma zostać rozbudowane o płatności w sklepach stacjonarnych, płatności internetowe oraz obsługę abonamentów. Docelowo system ma działać bez pośrednictwa zagranicznych sieci kartowych, a transakcje mają być realizowane bezpośrednio między europejskimi bankami.
Unia Europejska podkreśla, że chodzi nie tylko o wygodę użytkowników, ale przede wszystkim o bezpieczeństwo i suwerenność finansową. Obecnie ogromna część płatności bezgotówkowych w Europie opiera się na infrastrukturze firm spoza UE, co oznacza również przekazywanie danych i opłat poza Europę.
Nowy system ma także pomóc w ujednoliceniu rynku. Dziś w wielu krajach działają własne, lokalne rozwiązania płatnicze, które nie zawsze współpracują ze sobą. Europejski system ma połączyć je w jedną sieć, działającą tak samo w całej Unii.
Nie oznacza to jednak, że Visa i Mastercard znikną z Europy w najbliższym czasie. Nowy system ma być konkurencją, a nie zakazem. Jego sukces będzie zależał od tego, czy przekona banki, sklepy i klientów do codziennego korzystania z europejskiej alternatywy.
Pierwsze szersze wdrożenia planowane są na 2026 rok, a pełna funkcjonalność systemu może zostać osiągnięta w kolejnych latach. Jeśli projekt się powiedzie, może to być jedna z największych zmian na europejskim rynku płatności od dekad.
