Marta Nawrocka, żona prezydenta Polski, w wieku zaledwie 39 lat przeszła na emeryturę mundurową po zakończeniu służby w Krajowej Administracji Skarbowej. Choć dla większości osób w tym wieku myśl o emeryturze jest odległa, w przypadku Nawrockiej prawo do świadczenia nabyła już po 18 latach pracy, co wynika ze specjalnych przepisów dotyczących służb mundurowych.
Jej comiesięczna emerytura wynosi około 4 000 zł brutto, co zapewnia jej finansową niezależność, szczególnie że jako pierwsza dama nie pobiera pensji za pełnienie tej funkcji. Kwota ta jest porównywalna z minimalnym wynagrodzeniem w Polsce, jednak w połączeniu z dodatkowymi świadczeniami daje realny komfort finansowy.
Marta Nawrocka będzie również uprawniona do tzw. trzynastej emerytury, czyli dodatkowego rocznego świadczenia wypłacanego wszystkim emerytom i rencistom. W 2026 roku ma ono odpowiadać wysokości minimalnej emerytury, czyli około 1 900 zł brutto. Ponadto, może otrzymać czternastą emeryturę, choć ze względu na limit dochodowy pełna kwota zostanie zmniejszona do kilkuset złotych netto.
Warto podkreślić, że system emerytur mundurowych różni się od standardowego ZUS‑owskiego. Funkcjonariusz służb mundurowych może nabyć prawo do świadczenia po 15 latach służby, otrzymując bazową kwotę około 40 proc., średniego wynagrodzenia z ostatnich lat pracy, z dodatkowymi procentami za każdy kolejny rok. W przypadku Nawrockiej 18 lat pracy w KAS pozwoliło jej na uzyskanie świadczenia zbliżonego do średniej krajowej.
Dodatkowo, w czasie prezydentury Marty Nawrockiej państwo będzie naliczać składki emerytalne od przeciętnego wynagrodzenia, co w przyszłości może podnieść jej świadczenie z ZUS po osiągnięciu wieku emerytalnego. Dzięki temu Nawrocka będzie mogła łączyć status pierwszej damy z własną niezależnością finansową.
