Napisz do nas

Obiecywali ponad 2000 złotych miesięcznie. Rzeczywistość może być inna

Zapowiadany bon senioralny o wartości do 2150 zł miesięcznie, który miał wejść w życie od 1 stycznia 2026 roku, najprawdopodobniej nie zostanie uruchomiony zgodnie z pierwotnymi zapowiedziami. Oznacza to, że seniorzy, którzy liczyli na nowe wsparcie od początku przyszłego roku, mogą nie otrzymać żadnych środków ani usług w ramach tego programu.

- Reklama -

Bon senioralny miał być nowym instrumentem pomocy dla osób starszych, głównie po 75. roku życia, wymagających wsparcia w codziennym funkcjonowaniu. W przeciwieństwie do dodatkowych emerytur świadczenie nie miało mieć formy gotówkowej. Zakładano, że środki będą przeznaczane na finansowanie usług opiekuńczych, takich jak pomoc w domu, wsparcie higieniczne czy asysta przy wizytach lekarskich. Maksymalna wartość bonu została określona na 2150 zł miesięcznie, co odpowiadało około 50 godzinom usług opiekuńczych.

Choć program był szeroko zapowiadany, prace nad jego wdrożeniem nie zostały zakończone. Projekt ustawy wciąż znajduje się na etapie uzgodnień i konsultacji, a samorządy oraz instytucje odpowiedzialne za realizację programu nie są jeszcze przygotowane organizacyjnie. W praktyce oznacza to, że bon senioralny nie ruszy wraz z początkiem 2026 roku, mimo wcześniejszych deklaracji.

Jednym z głównych problemów wskazywanych w toku prac jest brak wystarczającej liczby opiekunów, którzy mogliby świadczyć usługi finansowane z bonu. Samorządy sygnalizują również trudności związane z oceną rzeczywistych potrzeb opiekuńczych seniorów oraz z budową systemów, które pozwoliłyby sprawnie rozliczać usługi i kontrolować ich realizację. To wszystko sprawia, że uruchomienie programu w pierwotnym terminie jest nierealne.

Niepewność dotyczy także nowej daty startu świadczenia. Choć nie wyklucza się, że bon senioralny mógłby ruszyć w późniejszej części 2026 roku, obecnie brak jest jednoznacznych deklaracji w tej sprawie. Seniorzy i ich rodziny pozostają więc w stanie zawieszenia, nie wiedząc, czy i kiedy zapowiadane wsparcie faktycznie zacznie obowiązywać.

- Reklama -

Warto podkreślić, że bon senioralny od początku nie był planowany jako dodatkowy zastrzyk gotówki dla seniorów. Jego celem było odciążenie rodzin i zapewnienie realnej pomocy opiekuńczej osobom starszym, które nie są w stanie samodzielnie funkcjonować. Brak uruchomienia programu oznacza jednak, że w 2026 roku wiele takich osób nadal będzie musiało polegać wyłącznie na dotychczasowych formach wsparcia.

Zamieszanie wokół nowego świadczenia pokazuje, że mimo ambitnych zapowiedzi wdrażanie dużych programów społecznych napotyka na bariery organizacyjne i kadrowe. Dla części seniorów informacja o opóźnieniu może oznaczać poważne konsekwencje finansowe i opiekuńcze, zwłaszcza jeśli planowali przyszły rok z myślą o dodatkowym wsparciu.

Na ten moment jedno jest pewne: od stycznia 2026 roku bon senioralny w wysokości do 2150 zł miesięcznie nie trafi do seniorów, a termin jego ewentualnego uruchomienia pozostaje otwarty.

NAJNOWSZE

WYBRANE DLA CIEBIE

W tym tygodniu o tym się mówi