Na polskim rynku kredytów doszło do przełomu, jakiego nie obserwowano od czterech lat. Kluczowe wskaźniki referencyjne WIBOR, stosowane przy ustalaniu oprocentowania kredytów hipotecznych ze zmienną stopą, spadły do poziomów nienotowanych od dłuższego czasu. WIBOR trzymiesięczny obniżył się do około 3,95 proc., a sześciomiesięczny do około 3,85 proc., co bezpośrednio wpływa na koszt obsługi zadłużenia dla kredytobiorców.
Spadek wskaźników jest efektem stabilizacji polityki pieniężnej oraz oczekiwań rynku wobec dalszego kierunku zmian stóp procentowych. Referencyjna stopa procentowa Narodowego Banku Polskiego pozostaje na poziomie 4,00 proc., co sprzyja utrzymaniu niższego kosztu pieniądza w gospodarce i poprawia warunki finansowania.
Niższy WIBOR oznacza realne zmniejszenie rat kredytów hipotecznych ze zmiennym oprocentowaniem. Dla wielu gospodarstw domowych to pierwsza od kilku lat wyraźna ulga po okresie wysokich kosztów kredytowania, który znacząco obciążał domowe budżety. Jednocześnie spadek kosztów finansowania może zachęcać nowych klientów do zaciągania zobowiązań mieszkaniowych.
Dane rynkowe potwierdzają rosnącą aktywność kredytową. Banki notują wzrost liczby wniosków o kredyty hipoteczne, a wartość nowej sprzedaży kredytów mieszkaniowych zwiększa się w ujęciu rocznym. W największych instytucjach finansowych dynamika portfela kredytów hipotecznych sięga kilkunastu proc., co wskazuje na stopniowe ożywienie popytu.
Eksperci podkreślają jednak, że mimo poprawy warunków finansowych rynek nadal pozostaje wrażliwy na zmiany makroekonomiczne. Decyzje dotyczące polityki pieniężnej, inflacji oraz sytuacji gospodarczej będą miały kluczowe znaczenie dla dalszego kierunku zmian kosztu kredytów. Obecny spadek WIBOR-u jest jednak wyraźnym sygnałem stabilizacji i pierwszym tak istotnym przełomem na rynku kredytów w Polsce od czterech lat.
