Na stacji Orlenu w Kosakowie na Pomorzu litr benzyny Pb95 kosztował w piątek 8,19 zł, a oleju napędowego 9,14 zł. Za paliwa premium trzeba tam było zapłacić jeszcze więcej, bo 8,99 zł za benzynę Verva i 9,34 zł za diesla z tej samej linii. Jak opisuje money.pl, ceny na części stacji przebiły w ten weekend poziomy, które jeszcze niedawno analitycy wskazywali jako górną granicę prognoz.
Orlen dosypał w hurcie po kilku dniach spokoju
Drożejące tablice cenowe mają swoje źródło w hurcie. Z danych serwisu e-petrol.pl, które przytacza portal wnp.pl, wynika, że po kilkudniowej stabilizacji Orlen wyraźnie podniósł ceny benzyn dla stacji i hurtowników. W ciągu tygodnia benzyna Pb98 podrożała w hurcie o 184 zł na metrze sześciennym, a Pb95 o 123 zł. Metr sześcienny, czyli 1000 litrów, Pb95 kosztował w piątek 6469 zł, a Pb98 aż 7291 zł.
W drugą stronę poszedł olej napędowy, który w hurcie staniał o 41 zł, do 7483 zł za metr sześcienny. To jednak wciąż poziom wyraźnie wyższy niż w przypadku benzyn, dlatego diesel pozostaje najdroższym paliwem na polskich stacjach.
| Paliwo | Cena hurtowa (25.09) | Zmiana w tydzień |
|---|---|---|
| Benzyna Pb98 | 7291 zł/m³ | wzrost o 184 zł |
| Olej napędowy | 7483 zł/m³ | spadek o 41 zł |
| Benzyna Pb95 | 6469 zł/m³ | wzrost o 123 zł |
Źródło: e-petrol.pl
Średnia z całego kraju też nie daje wytchnienia
Rekordy z pojedynczych stacji to na razie skrajność, ale średnie ceny również stoją wysoko. Według danych przytaczanych przez money.pl w czwartek 24 września litr Pb95 kosztował przeciętnie 7,97 zł, Pb98 8,84 zł, a olej napędowy równe 9 zł. Autogaz wyceniano średnio na 3,19 zł za litr, o 10 gr drożej niż rok wcześniej.
Dla kierowcy tankującego do pełna różnice przestają być kosmetyczne. Przy 50 litrach Pb95 rachunek według średniej ceny to niemal 400 zł, a na stacjach, które już przekroczyły granicę 8 zł, jeszcze o kilkanaście złotych więcej. Właściciel diesla za pełny bak płaci dziś około 450 zł.
Zobacz również:
FINANSE · 25.09.2026Ultrabogatych Polaków przybyło 109 proc. w 5 lat. Takiego tempa nie ma nigdzie na świecieRopa powyżej 105 dolarów robi swoje
Za podwyżkami stoi przede wszystkim rynek globalny. Ropa Brent utrzymuje się powyżej 105 dolarów za baryłkę, a premię za ryzyko podbijają napięcia na Bliskim Wschodzie, w tym ataki Huti i niepewność wokół żeglugi przez cieśninę Ormuz. Na rynek diesla dodatkowo działa dyskutowany w Stanach Zjednoczonych zakaz eksportu tego paliwa. Amerykańskie dostawy odpowiadają za około 20 proc. światowej podaży oleju napędowego, więc samo ryzyko takiej decyzji winduje notowania gotowego paliwa.
Chcesz częściej widzieć treści BNBN w Google?Dodaj nas do ulubionych źródeł
W tym otoczeniu polscy producenci przenoszą wyższe koszty na hurt szybciej, niż stacje są w stanie amortyzować je marżą. Detaliczna marża na paliwach od miesięcy należy do najniższych elementów całego łańcucha, dlatego każda większa zmiana w cennikach rafinerii niemal natychmiast trafia na pylony stacji.
Prognozy na przełom września i października
Analitycy nie zapowiadają szybkiej ulgi. Biuro Reflex prognozuje, że w tygodniu od 28 września do 2 października średnia cena Pb95 wyniesie 7,97 zł, Pb98 8,84 zł, a diesla 9 zł za litr. Autogaz ma zdrożeć średnio o 10 gr, do 3,29 zł. Serwis e-petrol.pl w prognozie na okres do 4 października widzi Pb95 w przedziale 7,97 do 8,09 zł, Pb98 między 8,85 a 8,99 zł, a olej napędowy w widełkach od 8,99 do nawet 9,29 zł za litr.
Dla firm transportowych i przedsiębiorców rozliczających floty oznacza to planowanie kosztów na poziomach, które jeszcze wiosną wyglądały na czarny scenariusz. Jeśli sprawdzą się górne widełki prognoz dla diesla, w październiku każdy przejechany tysiąc kilometrów ciężarówką spalającą 30 litrów na 100 km będzie kosztował w samym paliwie blisko 280 zł.
