Budowlany gigant o krok od kontraktu na Śląsku. Stawka to prawie 300 mln zł

Południowe dzielnice Katowic od lat czekają na szynowy transport, a przetarg na jedną z największych miejskich inwestycji wszedł właśnie w decydującą fazę. Miasto Katowice i Tramwaje Śląskie najwyżej oceniły ofertę Budimeksu na rozbudowę układu drogowego wraz z budową linii tramwajowej od pętli Brynów do planowanej pętli Kostuchna. Jak podaje wnp.pl, oferta największej polskiej firmy budowlanej opiewa na 290 mln zł netto.

- Reklama -

Tramwaj pojedzie tam, gdzie dziś królują korki

Zakres inwestycji wykracza poza samo torowisko. Oprócz nowej linii tramwajowej projekt przewiduje rozbudowę układu drogowego oraz budowę węzła przesiadkowego Kostuchna, który ma spiąć tramwaje z komunikacją autobusową i samochodową. Dla mieszkańców południowych dzielnic Katowic, dojeżdżających dziś do centrum zakorkowanymi ulicami, to szansa na alternatywę odporną na godziny szczytu.

Budimex studzi na razie emocje i zastrzega, że najwyższa ocena oferty nie oznacza jeszcze jej wyboru jako najkorzystniejszej, bo postępowanie nie zostało ostatecznie zakończone. W praktyce jednak to właśnie spółka z grupy Ferrovial jest dziś najbliżej podpisania umowy, a ewentualne odwołania konkurentów mogą co najwyżej opóźnić rozstrzygnięcie.

Portfel rośnie, marże pod presją

Śląski kontrakt wpisuje się w szerszy obraz kondycji budowlanego lidera. W pierwszym półroczu 2026 r. grupa Budimex miała ponad 4,2 mld zł przychodów ze sprzedaży, o 7,17 proc. więcej niż rok wcześniej. Zysk netto spadł jednak do blisko 252 mln zł z 269 mln zł w pierwszym półroczu 2025 r., co pokazuje, że rosnące koszty wykonawstwa zjadają część marż nawet u największego gracza na rynku.

Grupa Budimex I półrocze 2025 I półrocze 2026
Przychody ze sprzedaży ok. 3,9 mld zł ponad 4,2 mld zł (+7,17 proc.)
Zysk netto 269 mln zł ok. 252 mln zł

Źródło: Grupa Budimex, za wnp.pl

Inwestorzy patrzą jednak na spółkę przychylnie. We wtorek akcje Budimeksu drożały na warszawskiej giełdzie o 1,52 proc., do 694 zł, a kurs w trakcie sesji ocierał się o 698 zł. Rynek wycenia, że publiczne pieniądze na infrastrukturę, od kolei po zbrojenia i energetykę, będą w najbliższych latach płynąć szerokim strumieniem, a Budimex, działający także w Niemczech, Czechach, na Słowacji i Łotwie, jest naturalnym beneficjentem tej fali.

Samorządy wracają do szynowych inwestycji

Katowicki przetarg to element szerszego trendu. Po latach, w których samorządy ograniczały wydatki majątkowe, miejskie inwestycje transportowe wracają do gry, napędzane środkami unijnymi z nowej perspektywy i z Krajowego Planu Odbudowy. W kolejce czekają kolejne projekty tramwajowe i kolejowe na Śląsku, gdzie transport szynowy ma zszywać rozlane po aglomeracji miasta.

Jeśli postępowanie zakończy się po myśli Budimeksu, prace na południu Katowic będą jednym z największych tramwajowych placów budowy w kraju. Dla spółki oznacza to kolejne setki milionów w portfelu zamówień, a dla mieszkańców Kostuchny i okolic perspektywę, że na mapie katowickiej komunikacji ich dzielnica przestanie być białą plamą.

Chcesz częściej widzieć treści BNBN w Google?Dodaj nas do ulubionych źródeł

- Reklama -

Kostuchna czekała na szyny od dekad

Linia z Brynowa do Kostuchny to jeden z najdłużej dyskutowanych projektów transportowych w Katowicach. Południowe dzielnice miasta rozrosły się przez ostatnie dekady w sypialnie, z których do centrum prowadzą przeciążone arterie, a komunikacja opiera się na autobusach stojących w tych samych korkach co samochody. Tramwaj z wydzielonym torowiskiem ma być pierwszą realną alternatywą, a węzeł przesiadkowy na pętli Kostuchna pozwoli zostawić auto na obrzeżach i dokończyć podróż szyną.

Dla Tramwajów Śląskich to także element większej układanki: spółka od lat modernizuje torowiska i tabor w całej aglomeracji, korzystając z funduszy unijnych. Nowa linia w Katowicach będzie jedną z nielicznych w regionie budowanych od podstaw, a nie odtwarzanych po latach zaniedbań.

Rynek budowlany gra o publiczne miliardy

O tym, jak ważne dla wykonawców są samorządowe przetargi, świadczy determinacja, z jaką największe firmy walczą o kontrakty rzędu kilkuset milionów złotych. Rynek mieszkaniowy dopiero wychodzi z dołka, inwestycje prywatne hamują wysokie stopy procentowe, a publiczny inwestor pozostaje najpewniejszym płatnikiem w branży. Budimex, z przychodami przekraczającymi 4 mld zł na półrocze, może sobie pozwolić na selektywne ofertowanie, ale nawet dla niego śląski tramwaj to kontrakt istotny dla portfela segmentu infrastrukturalnego.

Jeżeli umowa zostanie podpisana, o tempie prac zdecyduje logistyka w gęstej miejskiej zabudowie: przebudowa dróg, przekładki sieci podziemnych i utrzymanie ruchu na czas budowy. Mieszkańcy południowych Katowic wiedzą o tym najlepiej, bo to oni przez kilka sezonów będą omijać plac budowy, zanim wsiądą do pierwszego tramwaju w stronę centrum.

NAJNOWSZE

WYBRANE DLA CIEBIE

W tym tygodniu o tym się mówi