Napisz do nas

Globalny boom na obronność. Trump winduje kursy firm zbrojeniowych

Globalny rynek obronny od początku stycznia 2026 r. notuje gwałtowne wzrosty, napędzane przez rosnące napięcia geopolityczne i zapowiedzi prezydenta USA Donalda Trumpa dotyczące zwiększenia wydatków wojskowych. Inwestorzy w Stanach Zjednoczonych, Europie i Azji przenoszą kapitał w sektor obronny, spodziewając się większych kontraktów rządowych i wzrostu zamówień dla producentów broni.

- Reklama -

Wzrosty kursów akcji pojawiły się po operacji wojskowej USA w Wenezueli, groźbach wobec Grenlandii oraz sygnałach, że Biały Dom rozważa działania militarne wobec Iranu. Amerykańskie koncerny zbrojeniowe, takie jak Lockheed Martin czy RTX, zyskały na wartości po zapowiedziach Trumpa o zwiększeniu budżetu obronnego do 1,5 biliona dolarów w 2027 roku.

Również w Europie spółki przemysłu obronnego odnotowują znaczące wzrosty. Akcje niemieckiego Rheinmetall, szwedzkiego Saaba czy włoskich producentów sprzętu wojskowego zyskały od kilku do kilkunastu procent w ciągu ostatnich dni. Eksperci wskazują, że napędza je oczekiwanie na zwiększenie wydatków obronnych w państwach NATO, które w długim terminie planują przeznaczyć na bezpieczeństwo do 5 proc., PKB.

W Azji podwyżki kursów obserwowane są na giełdach w Korei Południowej, gdzie spółki zbrojeniowe i stoczniowe, m.in. Hanwha Aerospace i Korea Aerospace Industries, odnotowały wzrosty od 2 do 9 proc. w ciągu jednej sesji. Analitycy podkreślają, że globalna niepewność geopolityczna zmusza rządy do zwiększania wydatków obronnych, co automatycznie podnosi wartość firm z branży.

Rosnące inwestycje w obronność pokazują, że polityka zagraniczna Trumpa, określana przez niektórych analityków jako „Doktryna Donroe”, ma realny wpływ nie tylko na globalne bezpieczeństwo, ale także na rynki kapitałowe.

- Reklama -

NAJNOWSZE

WYBRANE DLA CIEBIE

W tym tygodniu o tym się mówi