Kierowcy tankujący do pełna wiedzą to najlepiej. Benzyna jest dziś o 21,8 proc. droższa niż przed rokiem, a olej napędowy podrożał aż o 31,2 proc. To właśnie paliwa, jak wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego, najmocniej pchają w górę ceny w całej gospodarce.
GUS potwierdził, że w sierpniu inflacja wyniosła 3,4 proc. rok do roku i była najwyższa od roku. Jak pisze bankier.pl, wrześniowy odczyt może zbliżyć się nawet do 4 proc. Od początku 2026 r. wskaźnik cen towarów i usług wzrósł już o 3,0 proc.
Cel NBP znów się oddala
Cel inflacyjny Narodowego Banku Polskiego wynosi 2,5 proc. i, jak zauważa bankier.pl, nie jest realizowany już od pół roku. Dłuższa perspektywa też nie wygląda lepiej. Średnia inflacja z ostatnich 5 lat to 7,34 proc., z 10 lat 4,81 proc., a z 20 lat 3,43 proc. Oznacza to, że ceny rosną szybciej od celu banku centralnego niemal nieprzerwanie od wielu lat.
| Kategoria | Wzrost cen rok do roku |
|---|---|
| Olej napędowy | 31,2 proc. |
| Benzyna | 21,8 proc. |
| Papierosy | około 20 proc. |
| Transport ogółem | 11,2 proc. |
| Rekreacja | 6,5 proc. |
| Edukacja | 5,4 proc. |
| Zdrowie | 4,7 proc. |
Źródło: GUS
Chcesz częściej widzieć treści BNBN w Google?Dodaj nas do ulubionych źródeł
Zobacz również:
FINANSE · 19.09.2026Przemysł rozczarował w sierpniu. W danych GUS kryje się jednak sygnał, na który czekano od latUsługi drożeją dwa razy szybciej niż towary
W danych GUS wyraźnie widać rozjazd między usługami a towarami. Usługi podrożały w ciągu roku o 5,6 proc., podczas gdy towary o 2,5 proc. Za fryzjera, warsztat czy prywatną wizytę u lekarza płacimy więc relatywnie coraz więcej, nawet gdy ceny na sklepowych półkach rosną wolniej.
Poza paliwami i papierosami w koszyku inflacyjnym wyróżniają się także rekreacja, edukacja oraz zdrowie. Wszystkie te kategorie drożeją szybciej niż wynosi średnia dla całej gospodarki, a to one w dużej mierze decydują o tym, jak podwyżki cen odczuwają domowe budżety.
