KGHM rozbudowuje kopalnię Sierra Gorda w Chile. Produkcja miedzi wzrośnie o jedną piątą

Na pustyni Atakama rusza największa od lat inwestycja z udziałem polskiego kapitału. Kopalnia Sierra Gorda, w której KGHM ma 55 proc. udziałów, a australijskie South32 pozostałe 45 proc., zostanie rozbudowana o czwartą linię mielenia rudy. Nakłady na projekt oszacowano na około 725 mln dolarów, a po jego zakończeniu produkcja miedzi w chilijskim zakładzie wzrośnie o około 20 proc. Informacje o inwestycji podają bankier.pl i stockwatch.pl.

- Reklama -

Zakres prac obejmuje budowę czwartej linii mielenia wraz z nową kruszarką szczękową, młynem rolkowym wysokociśnieniowym HPGR, młynem kulowym oraz linią flotacji i niezbędną infrastrukturą procesową. Dzięki temu zdolności przerobowe zakładu wzrosną z około 48 mln do około 60 mln ton rudy rocznie. Budowa ma się zakończyć do końca 2029 r., a pełną moc instalacja osiągnie w drugiej połowie 2030 r. Przy realizacji projektu powstanie około 900 dodatkowych miejsc pracy.

Kopalnia sama sfinansuje rozbudowę

Istotna dla akcjonariuszy KGHM jest konstrukcja finansowania. Inwestycja zostanie pokryta z przepływów operacyjnych Sierra Gorda oraz z instrumentów dłużnych zaciąganych bezpośrednio przez chilijską spółkę, bez dokapitalizowania ze strony udziałowców. Przy obecnych, wysokich cenach miedzi kopalnia generuje solidną gotówkę: w 2025 r. wyprodukowała około 160 tys. ton miedzi płatnej oraz ponad 8 mln funtów molibdenu.

Wiceprezes KGHM ds. finansowych Piotr Krzyżewski deklaruje, że przy obecnych cenach surowca Sierra Gorda spłaci swoje zadłużenie w około cztery lata. Dług przypadający na polski koncern wynosi obecnie 2,7 mld dolarów i przez lata był głównym argumentem krytyków chilijskiej inwestycji, która po przejęciu w 2012 r. długo nie spełniała pokładanych w niej nadziei.

Chcesz częściej widzieć treści BNBN w Google?Dodaj nas do ulubionych źródeł

Rozbudowa Sierra Gorda Parametr
Nakłady inwestycyjne ok. 725 mln USD
Przerób rudy po rozbudowie ok. 60 mln ton rocznie (z 48 mln ton)
Wzrost produkcji miedzi ok. 20 proc.
Nowe miejsca pracy ok. 900
Zakończenie budowy koniec 2029 r.
Pełna moc produkcyjna druga połowa 2030 r.

Źródło: bankier.pl, stockwatch.pl

Zakład na pustyni z morską wodą i zieloną energią

Sierra Gorda leży około 60 km na południowy zachód od Calamy, w jednym z najsuchszych miejsc na Ziemi. Zakład w całości korzysta z energii elektrycznej ze źródeł odnawialnych, a wodę do procesów technologicznych doprowadza rurociągiem morskim z rejonu Mejillones. To ważny atut w czasach, gdy chilijskie władze coraz ostrzej rozliczają górnictwo z zużycia wody słodkiej i śladu węglowego.

Decyzja o rozbudowie zapada w wyjątkowo sprzyjającym momencie. Globalny popyt na miedź rośnie wraz z elektryfikacją transportu, rozbudową sieci energetycznych i boomem na centra danych, a podaż z nowych złóż pozostaje ograniczona. Dla KGHM, który w kraju zmaga się z coraz głębszymi i droższymi w eksploatacji złożami oraz podatkiem od wydobycia, tańsza produkcja z odkrywki w Chile staje się coraz ważniejszym elementem układanki. Rozbudowa Sierra Gorda oznacza, że to właśnie za oceanem koncern będzie szukał wzrostu w przyszłej dekadzie.

NAJNOWSZE

WYBRANE DLA CIEBIE

W tym tygodniu o tym się mówi