Polskie magazyny gazu wyglądają wzorowo na tle Europy. Ten wynik ma drugie dno

Na papierze Polska wchodzi w sezon grzewczy wzorowo przygotowana. Krajowe magazyny gazu były na koniec września wypełnione w 99 proc., podczas gdy średnia dla całej Unii Europejskiej wynosiła według danych Gas Infrastructure Europe około 69 proc. Problem w tym, że imponujący procent kryje skromną wartość bezwzględną, a rynek, z którego Polska będzie dokupywać surowiec, wszedł w zimę rozchwiany jak rzadko kiedy.

- Reklama -

Skalę wyzwania pokazała analiza przytoczona przez bankier.pl. Magdalena Płaczek, analityczka Unimot Energia i Gaz, wskazała, że pojemność polskich magazynów odpowiada około 40 do 50 dniom średniego krajowego zużycia. Oznacza to, że nawet pełne zbiorniki nie zastąpią bieżącego importu, a jedynie amortyzują jego przerwy. Gdyby dostawy z zagranicy ustały, zapasy stopniałyby na długo przed końcem zimy.

Katar odciął Europę na początek sezonu

Źródłem nerwowości jest geopolityka. Jak zauważa ekspertka Unimot EiG, Katar przedłużył do grudnia klauzulę siły wyższej wobec europejskich odbiorców LNG, co w praktyce oznacza start zimy bez podaży z Bliskiego Wschodu. Przez cieśninę Ormuz przechodzą na razie pojedyncze gazowce, a szybkie przywrócenie pełnego eksportu z regionu uchodzi na rynku za mało prawdopodobne. Europa musi więc konkurować o ładunki z Azją, przede wszystkim o LNG ze Stanów Zjednoczonych.

Widać to w notowaniach. Holenderskie kontrakty TTF, będące benchmarkiem dla całej Europy, kosztowały w sierpniu około 70 euro za megawatogodzinę, w pierwszej dekadzie września 82 euro, a w połowie miesiąca przekraczały 83 euro. Później ceny cofnęły się w okolice 72 euro, wciąż jednak pozostają ponad dwukrotnie wyższe od poziomów z lat przed kryzysem energetycznym, gdy za megawatogodzinę płacono 30 do 40 euro. Na Towarowej Giełdzie Energii gaz podrożał z około 240 zł za MWh w sierpniu do ponad 380 zł w połowie września.

Wskaźnik Poziom
Zapełnienie magazynów w Polsce (koniec września) 99 proc.
Średnie zapełnienie magazynów w UE ok. 69 proc.
Pokrycie krajowego zużycia przez polskie magazyny 40 do 50 dni
Cena gazu TTF (przełom września i października) ok. 72 euro za MWh
Cena gazu TTF przed kryzysem energetycznym 30 do 40 euro za MWh

Źródło: Gas Infrastructure Europe, Unimot Energia i Gaz, bankier.pl

Chcesz częściej widzieć treści BNBN w Google?Dodaj nas do ulubionych źródeł

Reszta Europy z mniejszą poduszką niż zwykle

Polska wyróżnia się na tle kontynentu, bo jak pisał money.pl, unijne magazyny zgromadziły przed sezonem wyraźnie mniejszą poduszkę bezpieczeństwa niż w poprzednich latach. Wiosną krajowe zapasy spadły do zaledwie 42 proc. pojemności i odbudowywano je przez całe lato, mimo wysokich cen surowca. Rok wcześniej pełne zapełnienie udało się osiągnąć już we wrześniu.

Dla odbiorców przemysłowych wysokie ceny gazu to bezpośrednie uderzenie w koszty, co odczuwają zwłaszcza chemia, produkcja nawozów i huty szkła. Dla gospodarstw domowych znaczenie ma przede wszystkim to, jak długo utrzymają się obecne notowania, bo od nich zależą przyszłe taryfy zatwierdzane przez Urząd Regulacji Energetyki.

Analityczka Unimot EiG wskazuje też czynniki, które mogą ostudzić rynek. Zjawisko El Nino może przynieść Europie łagodniejszą zimę i niższy popyt na ogrzewanie, a uruchamiane od 2024 r. nowe terminale eksportowe LNG zwiększają globalną podaż surowca. W scenariuszu bazowym to właśnie te dwa elementy mają powstrzymać ceny przed powrotem do poziomów z 2022 r., gdy TTF przekraczał 300 euro za megawatogodzinę.

NAJNOWSZE

WYBRANE DLA CIEBIE

W tym tygodniu o tym się mówi