Napisz do nas

Polacy masowo wracają do kraju. Wielka Brytania tego nie przewidziała

Masowa emigracja z Wielkiej Brytanii do Polski staje się faktem. Najnowsze dane pokazują gwałtowną zmianę trendów migracyjnych, jakiej nie było od lat. Skala zjawiska zaskakuje nawet ekspertów – w ostatnim okresie odnotowano skok aż o 340 proc., a liczby jasno pokazują, że kierunek „Wyspy” przestaje być tak atrakcyjny jak kiedyś.

- Reklama -

Z dostępnych statystyk wynika, że w ciągu ostatnich 12 miesięcy znacznie więcej osób opuściło Wielką Brytanię i wróciło do Polski, niż zdecydowało się na wyjazd w przeciwną stronę. Szacuje się, że do kraju wróciło około 25 tys. osób, podczas gdy emigracja z Polski do Wielkiej Brytanii spadła do około 7 tys.. To całkowite odwrócenie trendu znanego z poprzednich lat.

Eksperci wskazują kilka kluczowych przyczyn tej zmiany. Jedną z nich są rosnące koszty życia w Wielkiej Brytanii, w tym ceny mieszkań, energii i żywności, które dla wielu osób stały się trudne do udźwignięcia. Dodatkowo rynek pracy na Wyspach nie oferuje już tak dużej przewagi finansowej jak kiedyś, zwłaszcza w porównaniu z dynamicznie rozwijającą się gospodarką w Polsce.

Nie bez znaczenia pozostaje także Brexit, który znacząco utrudnił życie obywatelom Unii Europejskiej. Nowe formalności, niepewność prawna oraz ograniczony dostęp do części świadczeń sprawiły, że Wielka Brytania straciła na atrakcyjności jako miejsce do życia i pracy. Coraz więcej osób decyduje się więc na powrót do kraju lub szuka stabilizacji w innym państwie UE.

Polska z kolei postrzegana jest dziś jako kraj bezpieczny, z rosnącymi wynagrodzeniami, niskim bezrobociem i coraz lepszą infrastrukturą. Dla wielu powracających kluczowe są także względy rodzinne oraz możliwość życia bliżej bliskich, przy jednoczesnym zachowaniu stabilnych warunków finansowych.

- Reklama -

Co ciekawe, rosnąca migracja do Polski dotyczy nie tylko Polaków wracających z emigracji, ale również obywateli Wielkiej Brytanii. Dane z ostatnich lat pokazują, że liczba Brytyjczyków mieszkających w Polsce systematycznie rośnie, co jeszcze kilka lat temu wydawało się mało prawdopodobne.

Nagły wzrost migracji z Wysp do Polski może mieć długofalowe konsekwencje zarówno dla rynku pracy, jak i dla gospodarki obu krajów. Jedno jest pewne – to największa zmiana migracyjna od lat i wyraźny sygnał, że Europa Środkowo-Wschodnia przestaje być jedynie krajem emigracji, a coraz częściej staje się miejscem powrotów i nowych startów.

NAJNOWSZE

WYBRANE DLA CIEBIE

W tym tygodniu o tym się mówi