Napisz do nas

Polska rzuca wyzwanie Microsoftowi. Administracja chce cyfrowej niezależności

Polska administracja publiczna rozważa ograniczenie zależności od rozwiązań technologicznych amerykańskiego giganta Microsoft. Jak informuje Puls Biznesu, Centralny Ośrodek Informatyki rozpoczął działania, które mają prowadzić do stworzenia alternatywnych narzędzi cyfrowych, w tym pakietu biurowego opartego na rozwiązaniach open source. To kolejny krok w kierunku budowania tzw. cyfrowej suwerenności, czyli większej niezależności państwa od globalnych dostawców technologii.

- Reklama -

Od lat większość instytucji publicznych w Polsce korzysta z oprogramowania Microsoftu, przede wszystkim systemów biurowych oraz usług chmurowych. Taka dominacja jednego dostawcy oznacza jednak nie tylko wysokie koszty licencyjne, ale również ryzyko strategiczne. W przypadku sektora publicznego uzależnienie od jednego podmiotu może prowadzić do problemów związanych z bezpieczeństwem danych, elastycznością systemów oraz ograniczoną kontrolą nad infrastrukturą cyfrową.

Właśnie dlatego COI ma szukać rozwiązań, które pozwolą administracji działać w bardziej niezależnym modelu. Rozważane są scenariusze stworzenia własnych narzędzi lub wdrożenia systemów opartych na otwartym oprogramowaniu. Podobne działania podejmują już inne państwa europejskie, a przykładem jest Dania, gdzie administracja rozwija własne alternatywy dla komercyjnych pakietów biurowych. Polska mogłaby pójść w podobnym kierunku, wspierając jednocześnie lokalne firmy IT i rozwijając kompetencje technologiczne w kraju.

Co istotne, działania zmierzające do uniezależnienia się od jednego dostawcy nie oznaczają zerwania współpracy z Microsoftem. Firma intensywnie inwestuje w Polsce i w lutym 2025 roku ogłosiła plan inwestycji o wartości 2,8 mld zł w rozwój infrastruktury chmurowej i sztucznej inteligencji do 2026 roku. Inwestycje te obejmują rozbudowę centrów danych, rozwój usług Azure oraz współpracę w obszarze cyberbezpieczeństwa.

Kierunek obrany przez COI wpisuje się w szerszy trend obserwowany w Unii Europejskiej, gdzie coraz więcej państw stawia na rozwój własnych kompetencji cyfrowych, aby ograniczyć ryzyko związane z zależnością od zagranicznych korporacji. Dla Polski może to oznaczać większą kontrolę nad danymi publicznymi, niższe koszty w długim okresie oraz wsparcie krajowego sektora technologicznego.

NAJNOWSZE

WYBRANE DLA CIEBIE

W tym tygodniu o tym się mówi