Od lutego część rodzin może zauważyć, że na ich konta nie wpłyną pieniądze, które do tej pory otrzymywały regularnie. Choć program 800+ formalnie nadal obowiązuje, nowe przepisy sprawią, że dla tysięcy dzieci wsparcie zostanie wstrzymane. Zmiany już weszły w życie.
Chodzi o nowe zasady dotyczące wypłaty świadczenia Rodzina 800+, które obowiązują od 1 lutego. Program nie został zlikwidowany, ale wprowadzono ostrzejszą weryfikację uprawnień, co w praktyce oznacza, że część rodzin może stracić prawo do pieniędzy – nawet w trakcie trwającego okresu świadczeniowego.
Najważniejsze zmiany dotyczą obywateli Ukrainy posiadających status UKR. Zakład Ubezpieczeń Społecznych wstrzymał wypłatę 800+ tej grupie z końcem stycznia. Aby świadczenie było nadal wypłacane, konieczne jest ponowne złożenie wniosku oraz spełnienie dodatkowych warunków.
Rodzice muszą m.in. potwierdzić legalny pobyt w Polsce, wykazać aktywność zawodową oraz udokumentować, że dziecko rzeczywiście uczęszcza do polskiej szkoły lub realizuje obowiązek edukacyjny zgodnie z polskimi przepisami. Brak spełnienia któregokolwiek z tych wymogów oznacza utratę prawa do świadczenia.
Według szacunków nowe przepisy mogą dotknąć około 150 tysięcy osób, a w praktyce oznacza to koniec wypłat 800+ dla tysięcy dzieci. ZUS podkreśla, że od teraz uprawnienia do świadczenia będą monitorowane na bieżąco, a nie tylko na początku okresu rozliczeniowego. Jeśli w trakcie pobierania 800+ warunki przestaną być spełnione, wypłata może zostać wstrzymana.
Rząd tłumaczy zmiany koniecznością uporządkowania systemu i skierowania wsparcia do rodzin, które faktycznie mieszkają w Polsce, pracują i wychowują tu dzieci. Nowe regulacje mają ograniczyć sytuacje, w których świadczenie było pobierane mimo braku realnego związku z krajem.
Dla pozostałych rodzin zasady programu 800+ nie uległy zmianie. Świadczenie nadal przysługuje na każde dziecko do ukończenia 18. roku życia, bez kryterium dochodowego, a warunkiem jest jedynie złożenie wniosku na nowy okres świadczeniowy.
