Napisz do nas

Porozumienie z Indiami podpisane. Co to oznacza dla polskich pracowników?

Umowa handlowa między Unią Europejską a Indiami wywołała w Polsce pytania o możliwy napływ pracowników z tego kraju. W debacie publicznej pojawiają się obawy, że porozumienie może doprowadzić do masowej migracji zarobkowej do państw UE, w tym do Polski. Z treści negocjowanej umowy oraz obowiązujących przepisów wynika jednak, że jej głównym celem jest liberalizacja handlu i usług, a nie wprowadzenie swobodnego przepływu pracowników.

- Reklama -

Porozumienie koncentruje się na znoszeniu lub ograniczaniu ceł, ułatwieniach dla inwestorów oraz dostępie do wybranych sektorów usługowych. Obejmuje handel towarami przemysłowymi, produktami rolno-spożywczymi oraz część usług biznesowych. Nie wprowadza automatycznego prawa do podejmowania pracy w krajach Unii Europejskiej. Obywatele Indii, którzy chcą pracować w Polsce, nadal muszą przejść standardową procedurę wizową i uzyskać pozwolenie na pracę zgodnie z polskim prawem.

Ewentualne ułatwienia mogą dotyczyć przede wszystkim czasowego delegowania specjalistów w ramach kontraktów między firmami. Chodzi o sytuacje, w których przedsiębiorstwo z Indii realizuje projekt w Europie i wysyła swoich pracowników na określony czas. Takie rozwiązania funkcjonują już dziś w sektorach takich jak IT, inżynieria czy usługi biznesowe. Nie oznaczają jednak swobodnego dostępu do rynku pracy ani braku kontroli administracyjnej.

W kontekście Polski znaczenie ma również dwustronna umowa o zabezpieczeniu społecznym między Polską a Indiami. Jej celem jest uporządkowanie zasad odprowadzania składek i wypłaty świadczeń dla osób pracujących czasowo w drugim kraju. To mechanizm techniczny ułatwiający działalność firm międzynarodowych, a nie instrument liberalizujący migrację.

Gospodarczo większe znaczenie może mieć wpływ umowy na eksport i inwestycje. Indie to jeden z największych rynków świata, liczący ponad 1,4 mld mieszkańców. Obniżenie barier handlowych może ułatwić polskim firmom sprzedaż maszyn, części motoryzacyjnych, chemikaliów, farmaceutyków czy produktów spożywczych. Potencjalne zwiększenie eksportu może przełożyć się na wzrost produkcji i zapotrzebowania na pracowników w Polsce.

- Reklama -

Na obecnym etapie brak zapisów, które wskazywałyby na automatyczne otwarcie unijnego rynku pracy dla obywateli Indii. Kwestie zatrudniania cudzoziemców pozostają w kompetencji państw członkowskich. Ostateczny wpływ umowy na polski rynek pracy będzie zależał od jej szczegółowych regulacji wykonawczych oraz decyzji przedsiębiorstw, a nie od samego faktu podpisania porozumienia handlowego.

NAJNOWSZE

WYBRANE DLA CIEBIE

W tym tygodniu o tym się mówi