Ci pracownicy najmocniej odczują rewolucję AI. Co czwarta firma przewiduje cięcia

Przez dekady awans na kierownika zespołu był naturalnym szczeblem korporacyjnej kariery. Z nowego raportu Boston Consulting Group wynika, że to właśnie ten szczebel sztuczna inteligencja zmieni najmocniej. 25 proc. firm prognozuje redukcję stanowisk kierowniczych wyższego szczebla, a liczba kierowników zespołów operacyjnych może zmaleć o ponad 10 proc. Wyniki badania, przeprowadzonego wśród 1330 dyrektorów i liderów wyższego szczebla, opisała rp.pl.

- Reklama -

Autorzy raportu, Amanda Luther i Jeff Walters z BCG, wskazują, że automatyzacja najszybciej przejmuje zadania koordynacyjne: raportowanie, obieg informacji, planowanie pracy zespołów i kontrolę postępów. To dokładnie te czynności, które wypełniają kalendarz średniego szczebla zarządzania. Im więcej z nich wykonują systemy AI, tym płytsze stają się struktury organizacyjne i tym mniej potrzeba w nich stanowisk pośrednich.

Zwolnienia i nowe etaty w jednym bilansie

Obraz nie jest jednak czarno-biały. Aż 89 proc. badanych firm prognozuje, że AI będzie tworzyć nowe miejsca pracy, a udział stanowisk związanych bezpośrednio z tą technologią ma wzrosnąć z 7 proc. obecnie do 22 proc. w 2030 r. Jednocześnie przedsiębiorstwa przewidują, że całkowite zatrudnienie zmniejszy się do końca dekady o 10 do 15 proc. Około 70 proc. najbardziej zaawansowanych organizacji już dziś przekwalifikowuje pracowników do nowych ról.

Wnioski z raportu BCG Wartość
Firmy przewidujące redukcję stanowisk kierowniczych 25 proc.
Prognozowany spadek zatrudnienia ogółem do 2030 r. 10 do 15 proc.
Firmy spodziewające się nowych miejsc pracy dzięki AI 89 proc.
Udział stanowisk związanych z AI w 2030 r. 22 proc. (obecnie 7 proc.)
Wartość z AI generowana przez agentów w 2030 r. ok. 40 proc.

Źródło: Boston Consulting Group, rp.pl

Chcesz częściej widzieć treści BNBN w Google?Dodaj nas do ulubionych źródeł

Agenci AI wychodzą spod kontroli działów IT

Raport dokumentuje też zmianę charakteru samych wdrożeń. Około połowa firm osiąga już wymierne korzyści z AI, a wydatki na tę technologię wzrosły z 1,7 proc. budżetów na koniec 2025 r. do 3,3 proc. obecnie. Co znamienne, 80 proc. tych pieniędzy wydawane jest poza budżetami IT, bo o narzędziach decydują bezpośrednio działy biznesowe. Do 2030 r. około 40 proc. wartości generowanej przez AI mają przynosić autonomiczni agenci, czyli systemy samodzielnie wykonujące wieloetapowe zadania. Niepokoić może to, że zaledwie 5 proc. firm ma bezpieczne mechanizmy przyznawania takim agentom uprawnień.

Prognozy BCG przestają być teorią także w Europie. We wrześniu BMW zapowiedziało redukcję 8 tys. etatów, wprost wskazując, że strukturę zarządzania ma odchudzić sztuczna inteligencja. Dla polskich firm, które dopiero budują kompetencje w tym obszarze, wnioski z raportu są dwuznaczne. Z jednej strony technologia obiecuje wzrost produktywności bez zwiększania zatrudnienia, co w starzejącym się społeczeństwie bywa zaletą. Z drugiej strony to właśnie stanowiska koordynacyjne, licznie obecne w centrach usług wspólnych działających w Polsce, należą do najbardziej narażonych na automatyzację.

NAJNOWSZE

WYBRANE DLA CIEBIE

W tym tygodniu o tym się mówi