Napisz do nas

USA wstrzymują ogromną umowę z Wielką Brytanią. Poszło o podatek

Stany Zjednoczone zawiesiły wdrażanie wartej 42 mld dolarów umowy technologicznej z Wielką Brytanią, będącej częścią Economic Prosperity Deal. Decyzja zapadła 16 grudnia i jest poważnym problemem dla rządu premiera Keira Starmera, który liczył na szybkie zacieśnienie relacji gospodarczych z USA, zwłaszcza w obszarze nowych technologii.

- Reklama -

O zawieszeniu poinformował w mediach społecznościowych Michael Kratsios, szef Biura Polityki Naukowej i Technologicznej Białego Domu. Waszyngton wskazał, że Londyn nie zrobił wystarczających postępów w realizacji zobowiązań wynikających z szerszej umowy gospodarczej podpisanej w maju. Strona amerykańska sygnalizuje, że nadal chce współpracować z Wielką Brytanią w obszarach takich jak sztuczna inteligencja, technologie kwantowe i energetyka jądrowa, ale oczekuje konkretnych działań po stronie brytyjskiej.

Zawieszona umowa została ogłoszona we wrześniu podczas wizyty państwowej prezydenta Donalda Trumpa w Wielkiej Brytanii. Zakładała szeroko zakrojone inwestycje amerykańskich firm technologicznych. Microsoft miał przeznaczyć 30 mld dolarów na infrastrukturę AI i budowę największego superkomputera w Wielkiej Brytanii. Google deklarował 5 mld funtów inwestycji w ciągu dwóch lat. Nvidia i OpenAI planowały wdrożenie do 60 tys. zaawansowanych procesorów GPU w ramach projektu Stargate UK.

W centrum sporu jest brytyjski podatek od usług cyfrowych, wynoszący 2 proc. przychodów uzyskiwanych przez wyszukiwarki internetowe, platformy społecznościowe i internetowe marketplace’y. W ostatnim roku podatkowym przyniósł on około 800 mln funtów wpływów, w dużej części od firm takich jak Amazon, Google i Meta. Podatek dotyczy grup o globalnych przychodach przekraczających 500 mln funtów oraz co najmniej 25 mln funtów przychodów związanych z użytkownikami w Wielkiej Brytanii.

Według doniesień mediów amerykańska administracja traktuje wstrzymanie umowy technologicznej jako formę nacisku na Londyn, by złagodził część regulacji. Niezadowolenie USA ma dotyczyć również brytyjskich przepisów o bezpieczeństwie online oraz standardów bezpieczeństwa żywności, które ograniczają amerykański eksport produktów rolnych na rynek brytyjski.

- Reklama -

Rząd w Londynie uspokaja, że relacje pozostają stabilne, a rozmowy mają być kontynuowane w styczniu. Minister ds. biznesu i handlu Peter Kyle rozmawiał w ostatnich dniach w Waszyngtonie z sekretarzem handlu USA Howardem Lutnickiem oraz przedstawicielem handlowym Jamiesonem Greerem.

Stawka jest wysoka, bo zawieszenie może uderzyć w projekty promowane przez brytyjski rząd, w tym w planowaną strefę wzrostu AI w północno-wschodniej Anglii. Według brytyjskich szacunków inicjatywa mogła wygenerować nawet 30 mld funtów korzyści gospodarczych i stworzyć około 5 tys. miejsc pracy. Umowa technologiczna miała przyspieszyć współpracę w zakresie sztucznej inteligencji, obliczeń kwantowych i cywilnej energetyki jądrowej.

Jednocześnie organizacje społeczne apelują, by Wielka Brytania nie rezygnowała z podatku cyfrowego pod presją USA. W ich ocenie ustępstwa wobec globalnych koncernów technologicznych mogłyby ograniczyć wpływy budżetowe i osłabić pozycję negocjacyjną Londynu.

Gdy porozumienie ogłaszano we wrześniu, brytyjski rząd przedstawiał je jako przełom w relacjach z USA. Już wtedy było jednak jasne, że wejście w życie zapisów zależy od postępów w realizacji szerszej umowy gospodarczej. Teraz właśnie ten warunek stał się podstawą decyzji Waszyngtonu o wstrzymaniu wdrażania części technologicznej.

NAJNOWSZE

WYBRANE DLA CIEBIE

W tym tygodniu o tym się mówi