W 2026 roku trzynasta i czternasta emerytura będą wyższe niż rok wcześniej, co wynika z planowanej waloryzacji minimalnej emerytury. To właśnie jej wysokość stanowi podstawę wyliczania obu dodatkowych świadczeń dla seniorów. Zgodnie z aktualnymi prognozami, przy wskaźniku waloryzacji na poziomie około 4,88 proc., kwota trzynastej i czternastej emerytury może wynieść około 1 970,60 zł brutto każda.
Trzynasta emerytura tradycyjnie zostanie wypłacona w kwietniu, natomiast czternasta trafi do seniorów jesienią. W przypadku trzynastego świadczenia obowiązuje zasada wypłaty w równej kwocie dla wszystkich uprawnionych, natomiast czternasta emerytura uzależniona jest od wysokości podstawowego świadczenia i podlega zasadzie „złotówka za złotówkę” po przekroczeniu określonego progu dochodowego.
Seniorzy mogą jednak zwiększyć realną wysokość wypłat z obu świadczeń, składając odpowiedni wniosek w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych. Chodzi o formularz EPD-21, który pozwala na niepobieranie zaliczek na podatek dochodowy od wypłacanych emerytur. Dzięki temu emeryci otrzymują wyższe kwoty „na rękę”, zamiast czekać na ewentualny zwrot podatku w rocznym rozliczeniu.
ZUS nie pobiera zaliczek na podatek do momentu, gdy łączna suma świadczeń wypłaconych w danym roku nie przekroczy 30 000 zł, czyli obowiązującej kwoty wolnej od podatku. W praktyce oznacza to, że złożenie jednego wniosku może zwiększyć roczne wpływy seniora nawet o około 570 zł netto, bez zmiany kwoty brutto świadczeń.
Rozwiązanie to jest szczególnie korzystne dla osób pobierających niższe emerytury, które mieszczą się w limicie kwoty wolnej od podatku. Brak zaliczek oznacza dla nich wyższe bieżące przelewy, co może mieć istotne znaczenie dla domowego budżetu.
Złożenie formularza EPD-21 nie jest obowiązkowe, ale dla wielu emerytów może okazać się prostym sposobem na poprawę płynności finansowej w trakcie roku. Wniosek można złożyć w dowolnym momencie, a jego skutki obowiązują od kolejnych wypłat realizowanych przez ZUS.
