11 chętnych na fotel prezesa CPK. Rada nadzorcza zdecyduje jeszcze w październiku

Plac budowy między Warszawą a Łodzią wchodzi w decydującą fazę, a największa inwestycja infrastrukturalna w Polsce od ponad 2 miesięcy nie ma prezesa. Rada nadzorcza spółki Centralny Port Komunikacyjny przesiała właśnie zgłoszenia kandydatów i zaprosiła wybranych na rozmowy. Nazwiska pozostają tajemnicą, choć rozstrzygnięcie ma zapaść w ciągu najbliższych 2 tygodni.

- Reklama -

11 kandydatur, w grze zostały 4 osoby

Jak podał serwis money.pl, w pierwszym etapie postępowania kwalifikacyjnego na stanowisko prezesa CPK wpłynęło 11 kandydatur. Spółka poinformowała, że do kolejnego etapu zakwalifikowały się 4 osoby, z którymi zaplanowano rozmowy indywidualne. Ani CPK, ani rada nadzorcza nie ujawniły dotąd żadnego nazwiska z listy chętnych, co spółka tłumaczy standardami tego typu postępowań.

Zainteresowanie konkursem nie było oczywiste. Według money.pl w pierwotnym terminie naboru wpłynęło zaledwie 6 ofert, dlatego 23 września spółka wydłużyła przyjmowanie zgłoszeń o 2 tygodnie, do 7 października. Dopiero druga tura przyniosła komplet 11 kandydatur, spośród których wyłoniono finalistów. Jak zaznacza money.pl, rada nadzorcza oczekuje od kandydatów przede wszystkim doświadczenia w sektorze budowlanym oraz w prowadzeniu wielkich projektów infrastrukturalnych.

Kluczowym kryterium oceny, jak przekazała spółka CPK, jest doświadczenie w zarządzaniu dużymi i złożonymi projektami infrastrukturalnymi. Ma to związek z etapem, w jakim znalazł się program Port Polska, obejmujący nowe lotnisko i sieć Kolei Dużych Prędkości. Przedsięwzięcie przechodzi właśnie od przygotowań i projektowania do budowy, a to wymaga innego profilu menedżera niż faza planistyczna.

Fotel prezesa pusty od 30 lipca

Stanowisko jest nieobsadzone od 30 lipca, gdy rada nadzorcza odwołała z funkcji prezesa zarządu Filipa Czernickiego oraz Dariusza Kusia, członka zarządu odpowiedzialnego za program lotniskowy. Oficjalne powody tej decyzji nie zostały podane. Do czasu powołania następcy obowiązki prezesa pełni członek zarządu Marcin Michalski. Zmiany objęły więc jednocześnie szefa spółki i menedżera odpowiedzialnego za jej najważniejszy projekt, a stało się to w momencie, gdy na stole leżą rozstrzygnięcia największych przetargów w historii programu.

Kierunek zmian zarysował przewodniczący rady nadzorczej Zbigniew Szafrański, który w rozmowie z money.pl przekonywał, że spółka potrzebuje teraz fachowców z doświadczeniem w budownictwie i prowadzeniu wielkich projektów inwestycyjnych. To czytelny sygnał, że rada szuka menedżera budowy, a nie administratora programu.

Rada nadzorcza zdecyduje w drugiej połowie miesiąca

Wyboru dokona rada nadzorcza CPK, którą wspiera niezależny doradca specjalizujący się w rekrutacji i ocenie kadry zarządzającej najwyższego szczebla. Spółka podkreśla, że zewnętrzny ekspert wspiera radę w ocenie kompetencji menedżerskich finalistów. Zgodnie z komunikatem spółki rozmowy indywidualne zaplanowano na pierwszą połowę października, a ostateczna decyzja ma zapaść w drugiej połowie miesiąca. Ten sam termin wskazywał cytowany przez money.pl minister Piotr Malepszak.

W branży nie brakuje sceptycyzmu wobec formuły otwartego konkursu. Dr Damian Kaźmierczak z Polskiego Związku Pracodawców Budownictwa ocenił w money.pl, że na rok przed wyborami parlamentarnymi trudno będzie przyciągnąć do państwowej spółki menedżerów z sektora prywatnego. Z kolei Tomasz Kloskowski, prezes Portu Lotniczego Gdańsk, krytykował publiczne nabory i wskazywał, że kandydatów na takie stanowiska powinni najpierw dyskretnie sondować wyspecjalizowani łowcy głów. W jego ocenie otwarta procedura zniechęca doświadczonych menedżerów, którzy nie chcą ryzykować reputacji w przegranym konkursie.

Nowy prezes przejmie program w przełomowym momencie

Stawką jest tempo największej inwestycji w kraju. Budowa lotniska między Warszawą a Łodzią ma ruszyć jeszcze w 2026 r., a pierwsi pasażerowie mają z niego skorzystać w 2032 r. Równolegle powstaje system Kolei Dużych Prędkości. Do końca 2032 r. gotowy ma być liczący ok. 130 km odcinek Warszawa-Łódź, a do 2035 r. fragmenty tras z Łodzi do Poznania i Wrocławia, po których pociągi pojadą z prędkością do 320 km/h.

- Reklama -

Chcesz częściej widzieć treści BNBN w Google?Dodaj nas do ulubionych źródeł

Za przygotowanie i realizację całego przedsięwzięcia odpowiada spółka Centralny Port Komunikacyjny, w 100 proc. kontrolowana przez Skarb Państwa. To właśnie jej nowy prezes będzie podpisywał kontrakty, od których zależy, czy daty z oficjalnego harmonogramu okażą się realne.

Element programu CPK Planowany termin
Rozpoczęcie budowy lotniska 2026 r.
Oddanie lotniska do użytku 2032 r.
Odcinek KDP Warszawa-Łódź (ok. 130 km) do końca 2032 r.
Odcinki KDP z Łodzi do Poznania i Wrocławia do 2035 r.

Źródło: komunikaty spółki CPK

Harmonogram już teraz jest pod presją. Spółka rozesłała zaproszenia do składania ofert na budowę terminalu pasażerskiego do 5 wykonawców, ale, jak informowaliśmy 8 października, z wartego ponad 5 mld zł postępowania wycofało się konsorcjum Polimeksu Mostostal i niemieckiego Hochtiefu. Firmy wskazywały na ryzyka realizacyjne, warunki kontraktowe oraz napięty kalendarz postępowania, co rynek budowlany odebrał jako sygnał ostrzegawczy dla całego programu. Każdy kolejny tydzień bez pełnoprawnego prezesa oznacza dla spółki trudniejsze negocjacje z wykonawcami i odkładanie decyzji o kluczowych kontraktach.

Spółka zapewnia, że postępowanie kwalifikacyjne przebiega zgodnie z planem. Od odwołania Filipa Czernickiego minęło już ponad 10 tygodni. Zgodnie z deklaracjami rady nadzorczej nazwisko jego następcy poznamy przed końcem października.

NAJNOWSZE

WYBRANE DLA CIEBIE

W tym tygodniu o tym się mówi