Bruksela tnie przyszły budżet UE. Koperta dla Polski ocalała

Negocjacje najważniejszego finansowego dokumentu Unii Europejskiej na lata 2028 do 2034 weszły w decydującą fazę i zaczęły się od cięć. Irlandzka prezydencja przedstawiła propozycję wieloletniego budżetu niższego o 8 proc., czyli o 141 mld euro, od lipcowego projektu Komisji Europejskiej. Jak podaje PAP, w cenach stałych z 2025 r. oznacza to 1,62 bln euro zamiast 1,76 bln euro, a w cenach bieżących 1,83 bln euro wobec 2 bln euro w propozycji Komisji.

- Reklama -

Nożyczki poszły w ruch pod presją grupy płatników netto, w tym Niemiec i Holandii, które od miesięcy domagały się wielomiliardowych oszczędności. „Żadne państwo nie otrzyma wszystkiego, czego oczekiwało”, uprzedzał na konferencji w Brukseli irlandzki minister do spraw europejskich Thomas Byrne. Zastrzegł zarazem, że dokument jest podstawą dalszych negocjacji, a nie ostatecznym porozumieniem.

Cięcia ominęły pieniądze dla rolników i regionów

Najgłębsze redukcje dotknęły nowych pozycji budżetu. Wydatki na konkurencyjność, dobrobyt i bezpieczeństwo zmniejszono o około 67 mld euro, do 456 mld euro, a na działania zewnętrzne Unii o około 33 mld euro, do 157 mld euro. Część obejmująca politykę spójności, rolnictwo i bezpieczeństwo wewnętrzne ma wynieść 914 mld euro, o 3 proc. mniej, niż chciała Komisja.

Pozycja budżetu 2028-2034 Propozycja irlandzkiej prezydencji
Cały budżet (ceny stałe z 2025 r.) 1,62 bln euro (KE: 1,76 bln euro)
Spójność, rolnictwo, bezpieczeństwo wewnętrzne 914 mld euro (o 3 proc. mniej niż u KE)
Konkurencyjność, dobrobyt i bezpieczeństwo 456 mld euro (cięcie o ok. 67 mld euro)
Działania zewnętrzne UE 157 mld euro (cięcie o ok. 33 mld euro)

Źródło: PAP

Kluczowa dla Warszawy informacja kryje się jednak gdzie indziej. Prezydencja nie wprowadziła dodatkowych cięć w kopertach narodowych, czyli środkach przypisanych bezpośrednio państwom członkowskim na rolnictwo i politykę spójności, utrzymując propozycję poprzedniej, cypryjskiej prezydencji. Według Byrne’a domagała się tego zdecydowana większość państw, w tym część płatników netto. Oszczędności mają objąć przede wszystkim unijne instrumenty kryzysowe. Dokument przewiduje też mechanizmy chroniące finansowanie biedniejszych regionów oraz uwzględnienie granic z Rosją i Białorusią przy podziale części środków na ochronę granic.

Warszawa odetchnęła, ale nie ogłasza sukcesu

Polska pozostaje w tej układance największym beneficjentem. „Polska niezmiennie z największą alokacją w budżecie na lata 2028-2034″, napisał w serwisie X wiceminister spraw zagranicznych Ignacy Niemczycki, choć zastrzegł, że zmniejszenie całego budżetu nie współgra z ambicjami Unii. „Kluczowa sprawa dla Polski dotyczy kopert narodowych”, podkreślił, oceniając ich utrzymanie jako dobrą wiadomość.

Chcesz częściej widzieć treści BNBN w Google?Dodaj nas do ulubionych źródeł

Niemczycki zwrócił też uwagę na nierozstrzygnięty spór o zasoby własne, czyli nowe źródła dochodów Unii. Pakiet proponowany przez prezydencję miałby przynosić 55 mld euro rocznie i zakłada między innymi zwiększenie udziału unijnego budżetu we wpływach z granicznej opłaty węglowej CBAM z 75 do 90 proc. Według wiceszefa MSZ w sprawie systemu handlu emisjami ETS jako zasobu własnego widać zrozumienie, że potrzebne jest inne rozwiązanie, ale wymaga to dalszej pracy.

Szczyt w Brukseli pokaże, kto ustąpi

Kalendarz jest napięty. Ministrowie do spraw europejskich omówią dokument we wtorek, a 15 i 16 października propozycją zajmą się przywódcy państw na szczycie w Brukseli. Prezydencja liczy na porozumienie przed końcem roku.

- Reklama -

Byrne przekonuje, że mimo cięć przyszły budżet byłby o 30 proc. większy od obecnego, a wydatki na konkurencyjność i bezpieczeństwo wzrosłyby ponad dwukrotnie. „Musimy znaleźć sposób na finansowanie nowych priorytetów”, mówił o obszarach innowacji i obronności. Dla polskich samorządów, rolników i firm korzystających z funduszy unijnych najbliższe tygodnie przesądzą o skali pieniędzy, które po 2028 r. popłyną nad Wisłę. Na razie najważniejsza pozycja, czyli narodowa koperta, oparła się brukselskim nożycom.

NAJNOWSZE

WYBRANE DLA CIEBIE

W tym tygodniu o tym się mówi