Na polskim rynku pracy widać wyraźne napięcia. Coraz więcej firm rozważa redukcję zatrudnienia, choć jednocześnie część przedsiębiorstw nadal planuje rekrutacje.
Z najnowszej analizy Polskiego Instytutu Ekonomicznego wynika, że 12 proc. firm planuje zwolnienia do końca 2026 roku. Już teraz 6 proc. przedsiębiorstw zdecydowało się na redukcję etatów.
Jednocześnie sytuacja nie jest jednoznacznie negatywna. 26 proc. firm planuje zatrudniać nowych pracowników, a 11 proc. już zwiększyło zatrudnienie na początku roku. Co więcej, większość firm, które rozpoczęły rekrutacje, chce je kontynuować w kolejnych miesiącach.
Kluczowe znaczenie ma branża. Największe ryzyko zwolnień dotyczy sektora produkcyjnego. 14 proc. firm produkcyjnych już ograniczyło zatrudnienie, a kolejne planują podobne działania w najbliższym czasie.
W budownictwie sytuacja jest bardziej złożona. Choć 17 proc. firm planuje zwolnienia, to jednocześnie aż 34 proc. chce zatrudniać nowych pracowników. To pokazuje, że branża zmaga się z dużą zmiennością i niedoborem kadr.
Podobnie wygląda sytuacja w transporcie, spedycji i logistyce (TSL). Tam również wiele firm deklaruje chęć zatrudniania, mimo trudności w znalezieniu pracowników.
Eksperci zwracają uwagę, że rynek pracy w Polsce staje się coraz bardziej zróżnicowany. W jednych sektorach firmy tną etaty, w innych nadal szukają rąk do pracy.
źródło: businessinsider.com.pl
