Tajwański gigant coraz bliżej fabryki aut w Polsce. Padły konkretne daty

Po latach obietnic, poślizgów i zmienianych harmonogramów projekt polskiego samochodu elektrycznego zbliża się do punktu, z którego trudno się już wycofać. Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun powiedział w Radiu Zet, że negocjacje z tajwańskim partnerem technologicznym są na finiszu, a umowa spółki ma zostać podpisana w najbliższych tygodniach. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, wiosną w Jaworznie zostanie wbita pierwsza łopata, a w 2029 r. z taśmy zjedzie pierwszy samochód.

- Reklama -

Foxconn na ostatniej prostej

Partnerem, o którym mówi minister, jest Foxconn, tajwański gigant znany przede wszystkim jako producent iPhone’ów. Jak przypomina bankier.pl, na początku maja koncern ogłosił strategiczne partnerstwo z państwową spółką ElectroMobility Poland, zakładające budowę w Jaworznie centrum elektromobilności. Jesteśmy na finiszu negocjacji z partnerem technologicznym z Tajwanu, zapewnił Balczun.

Minister wyliczał korzyści z układu: transfer technologii, budowę kompetencji w Polsce i wyłączność na Europę w ramach współpracy z tym partnerem. Jego zdaniem warunki rynkowe projektu poprawiła też Komisja Europejska, która zdecydowała o ograniczeniach dla chińskich aut. Władze w Warszawie liczą, że europejscy klienci szukający przystępnego cenowo elektryka częściej wybiorą samochód produkowany w Unii.

Miliardy z KPO już pracują

Finansowy fundament pod inwestycję został położony wcześniej. Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej przekazał ElectroMobility Poland blisko 4,5 mld zł ze środków Krajowego Planu Odbudowy i został udziałowcem spółki. Sejmowa komisja zgodziła się z kolei na przeniesienie gruntów EMP w Jaworznie do spółki celowej, w której ma działać wspólne przedsięwzięcie z Foxconnem. Na terenie przyszłej fabryki trwa równanie terenu.

Chcesz częściej widzieć treści BNBN w Google?Dodaj nas do ulubionych źródeł

Prezes EMP Cyprian Gronkiewicz mówił już w czerwcu, że start budowy planowany jest na wiosnę 2027 r., pod warunkiem podpisania umowy joint venture jesienią. Deklaracje ministra z tego tygodnia oznaczają, że ten warunek ma szansę zostać spełniony w terminie. Zakład projektowany jest z myślą o produkcji sięgającej docelowo 450 tys. aut rocznie, a współpraca z Tajwańczykami ma objąć także półprzewodniki.

Izera odchodzi do historii, projekt zostaje

W całej układance zabraknie za to nazwy, pod którą projekt funkcjonował przez lata. Marka Izera ma zostać zastąpiona nową, wyłonioną w konkursie. To symboliczne domknięcie pierwszego rozdziału przedsięwzięcia, które od startu w 2016 r. wielokrotnie zmieniało harmonogramy i partnerów, a pierwotne terminy produkcji minęły bez wbicia łopaty.

Tym razem stawka jest większa niż prestiż. Dla Jaworzna i całego Śląska fabryka oznacza tysiące miejsc pracy w regionie odchodzącym od węgla, a dla krajowych firm motoryzacyjnych szansę na wejście do łańcucha dostaw nowego producenta. Polska jest dziś jednym z największych w Europie producentów baterii i komponentów do elektryków, ale wciąż nie ma własnego auta osobowego produkowanego na masową skalę. Podpis pod umową z Foxconnem rozstrzygnie, czy ta luka zacznie się domykać jeszcze w tej dekadzie.

NAJNOWSZE

WYBRANE DLA CIEBIE

W tym tygodniu o tym się mówi