Meta może szykować jedną z największych redukcji zatrudnienia w swojej historii. Według informacji agencji Reuters właściciel Facebooka i Instagrama rozważa zwolnienie ponad 20 proc. pracowników. Powodem mają być ogromne inwestycje w rozwój sztucznej inteligencji oraz zmiany w sposobie działania firmy.
Nie podano jeszcze dokładnej daty ani ostatecznej liczby osób, które mogłyby stracić pracę. Z nieoficjalnych informacji wynika jednak, że kierownictwo Meta zaczęło już przygotowania do możliwych redukcji. Menedżerowie średniego szczebla mieli zostać poinformowani o planach i poproszeni o przygotowanie scenariuszy zmian w zespołach.
Rzecznik firmy Andy Stone studzi jednak emocje. W rozmowie z mediami określił pojawiające się informacje jako spekulacyjne doniesienia dotyczące teoretycznych scenariuszy. Meta oficjalnie nie potwierdziła planów masowych zwolnień.
Według źródeł Reutersa redukcje zatrudnienia mają pomóc firmie zrównoważyć rosnące koszty inwestycji w sztuczną inteligencję. Koncern planuje ogromne wydatki na centra danych i technologie AI, które mają zwiększyć produktywność pracowników.
Do 2028 r. Meta zamierza przeznaczyć 600 mld dolarów na rozwój infrastruktury dla sztucznej inteligencji. Jednocześnie spółka inwestuje w nowe projekty. W ubiegłym tygodniu przejęła platformę społecznościową Moltbook, stworzoną dla agentów AI. Firma planuje także zakup chińskiego startupu Manus zajmującego się AI, a wartość transakcji może wynieść co najmniej 2 mld dolarów.
Mark Zuckerberg od wielu miesięcy naciska na przyspieszenie prac nad generatywną sztuczną inteligencją. Szef Meta chce, by jego firma była jednym z liderów w tej dziedzinie. W tym celu koncern oferuje najwybitniejszym specjalistom ogromne wynagrodzenia – pakiety płacowe sięgające nawet setek milionów dolarów w ciągu czterech lat.
Zuckerberg uważa, że rozwój AI zmienia sposób pracy w branży technologicznej. Jak podkreślał, zadania, które kiedyś wymagały pracy dużych zespołów, dziś mogą być wykonywane przez jedną wyjątkowo utalentowaną osobę wspieraną przez sztuczną inteligencję.
Jeśli zapowiadane redukcje faktycznie dojdą do skutku, będzie to największa fala zwolnień w Meta od restrukturyzacji z lat 2022–2023, kiedy pracę straciło około 24 tys. osób.
Zmiany w firmie trwają już od dłuższego czasu. Pod koniec 2025 roku Meta zakończyła współpracę z 600 pracownikami działu badań nad AI. Nieoficjalnie mówiło się wtedy, że powodem było niezadowolenie Zuckerberga z tempa prac nad nowymi rozwiązaniami.
Teraz wszystko wskazuje na to, że transformacja Meta w firmę skupioną na sztucznej inteligencji może oznaczać kolejne duże zmiany kadrowe.
źródło: bankier.pl
