Napisz do nas

Groźby USA wobec Iranu uderzają w rynek. Ropa mocno drożeje

Groźby Donalda Trumpa wobec Iranu wywołały natychmiastową reakcję na rynkach surowców. Ceny ropy wyraźnie wzrosły, a inwestorzy zaczęli obawiać się poważnych zakłóceń w dostawach.

- Reklama -

Powodem jest zapowiedź możliwej blokady irańskich portów przez USA, która miałaby objąć ruch morski w Zatoce Perskiej i Zatoce Omańskiej. To efekt fiaska ostatnich rozmów między Waszyngtonem a Teheranem.

Rynek zareagował błyskawicznie. Ropa WTI podrożała o ok. 8 proc., osiągając poziom około 104 dolarów za baryłkę, a Brent przekroczyła 101 dolarów, rosnąc o blisko 7 proc.

W tle pozostaje napięcie wokół programu nuklearnego Iranu. Wiceprezydent USA JD Vance wskazał, że brak porozumienia wynikał z braku jasnej deklaracji Teheranu w tej sprawie. Z kolei Iran podkreśla, że to Stany Zjednoczone nie zdobyły zaufania negocjatorów.

Kluczowym punktem konfliktu pozostaje cieśnina Ormuz, przez którą jeszcze niedawno przepływało około 20 proc. światowych dostaw ropy. Obecnie ruch tankowców znacząco spadł – z ponad 100 dziennie do zaledwie kilku jednostek.

- Reklama -

Analitycy ostrzegają, że to dopiero początek możliwych wzrostów. W scenariuszu pełnej blokady ceny ropy mogą sięgnąć nawet 140-150 dolarów za baryłkę, co oznaczałoby poważne konsekwencje dla globalnej gospodarki.

Na razie rynek zakłada, że najbardziej radykalne scenariusze mogą nie zostać zrealizowane. Jeśli jednak napięcie będzie rosło, ropa może utrzymać się powyżej 100 dolarów przez dłuższy czas.

źródło: businessinsider.com.pl

NAJNOWSZE

WYBRANE DLA CIEBIE

W tym tygodniu o tym się mówi