Szybki szacunek sprzed dwóch tygodni okazał się zbyt optymistyczny. Główny Urząd Statystyczny podał w środę pełne dane o wrześniowej inflacji i zrewidował odczyt w górę: ceny towarów i usług konsumpcyjnych wzrosły rok do roku o 4,1 proc., a nie o 4,0 proc., jak wynikało z pierwszego wyliczenia. W samym wrześniu, wobec sierpnia, ceny poszły w górę o 0,7 proc., co jak na jeden miesiąc jest tempem wyraźnie odczuwalnym w portfelach.
Transport podbił wskaźnik, żywność go łagodziła
Struktura danych GUS nie pozostawia wątpliwości, kto odpowiada za wrześniowy skok. Transport, a więc przede wszystkim paliwa, dołożył do rocznego wskaźnika aż 1,78 pkt proc., podczas gdy tańsza żywność obniżyła go o 0,14 pkt proc. Usługi drożały w tempie 5,3 proc. rocznie, ponad dwukrotnie szybciej niż towary, których ceny wzrosły o 3,6 proc. Mocno dały o sobie znać także zagraniczne wycieczki, droższe o 10,6 proc. niż przed rokiem.
| Wskaźnik za wrzesień | Wartość |
|---|---|
| Inflacja CPI rok do roku | 4,1 proc. |
| Inflacja miesiąc do miesiąca | 0,7 proc. |
| Wzrost cen usług rok do roku | 5,3 proc. |
| Wzrost cen towarów rok do roku | 3,6 proc. |
| Wkład transportu do wskaźnika rocznego | 1,78 pkt proc. |
Źródło: GUS
W Radzie kiełkuje jastrzębi ton
Rewizja w górę trafia na wrażliwy moment, bo członkowie Rady Polityki Pieniężnej coraz otwarciej mówią o scenariuszu, który jeszcze latem wydawał się odległy. Gabriela Masłowska oceniła w rozmowie z PAP Biznes, że przy inflacji utrzymującej się powyżej celu lub kolejnych podwyżkach cen energii podwyżka stóp procentowych w grudniu nie jest wykluczona, choć na razie nie widzi efektów tak zwanej drugiej rundy, czyli przenoszenia drożyzny na żądania płacowe.
Chcesz częściej widzieć treści BNBN w Google?Dodaj nas do ulubionych źródeł
Podobnie rozkłada akcenty Ireneusz Dąbrowski, który spodziewa się stóp bez zmian do końca 2026 r., ale zastrzega, że ryzyka związane z energią lub płacami mogłyby ten scenariusz wywrócić. Przemysław Litwiniuk zwraca z kolei uwagę, że złoty pozostaje mocny, a kurs walutowy nie jest obecnie głównym czynnikiem w decyzjach Rady. Dla kredytobiorców oznacza to, że na obniżki rat na razie nie ma co liczyć, a w grze pojawił się wariant przeciwny.
Tarcza paliwowa zbije październikowy odczyt
Paradoksalnie ten sam transport, który podbił wrześniowe dane, może pomóc w październiku. Ekonomiści cytowani przez PAP Biznes oceniają, że dzięki rządowemu programowi cen maksymalnych na stacjach październikowa inflacja powinna zejść poniżej 4 proc. Program działa jednak jak przytrzymana sprężyna, bo sztucznie obniża ceny tylko na czas swojego obowiązywania.
Analitycy Erste szacują, że po wygaśnięciu mechanizmu inflacja może podskoczyć w okolice 5 proc. Ich prognoza średnioroczna to 3,2 proc. w tym roku i 4,2 proc. w przyszłym, a więc wciąż wyraźnie powyżej celu NBP, który wynosi 2,5 proc. z dopuszczalnym odchyleniem o punkt w każdą stronę. Wrześniowa rewizja pokazuje, że droga do tego celu będzie dłuższa, niż sugerował pierwszy, bardziej optymistyczny szacunek.

