Warszawskie lotnisko pęka w szwach, a kolejne fragmenty jego infrastruktury idą do rozbudowy. W przetargu na powiększenie płyty postojowej PPS-5C wraz z nową bramą wjazdową nr 14 najniższą ofertę złożyła spółka zależna Mostostalu Zabrze, o czym poinformowała PAP Biznes. Prace wyceniono na około 230 mln zł brutto, czyli 187 mln zł netto, a jeśli wybór zostanie utrzymany, będzie to drugi wielki kontrakt śląskiej grupy na stołecznym lotnisku w krótkim czasie.
Dwa tygodnie po otwarciu jednej płyty, czas na kolejną
Zbieżność dat jest wymowna. Pierwszego października Polskie Porty Lotnicze oddały do użytku płytę postojową PPS-10, którą również budował Mostostal Zabrze. Jak opisywał serwis pasazer.com, inwestycja za 194 mln zł brutto trwała 22 miesiące i dała lotnisku sześć nowych stanowisk dla samolotów kodu C albo cztery stanowiska kodu C i jedno dla większych maszyn. Tamten przetarg zabrzańska grupa wygrała o włos, bo jej ofertę od propozycji Mostostalu Warszawa dzieliło niespełna 800 tys. zł.
Rozbudowa PPS-5C to element szerszego programu modernizacji Lotniska Chopina, na który PPL rozpisały przetarg pod koniec grudnia ubiegłego roku. W zakresie prac znalazły się budowa bramy wjazdowej nr 14 w nowej lokalizacji, nowe stanowiska postojowe wzdłuż drogi kołowania oraz rozbiórki kolidującej infrastruktury.
| Inwestycja na Lotnisku Chopina | Wykonawca | Wartość |
|---|---|---|
| Płyta postojowa PPS-10, oddana 1 października | Mostostal Zabrze | 194 mln zł brutto |
| Płyta PPS-5C i brama nr 14, rozstrzyganie przetargu | najniższa oferta spółki z grupy Mostostalu Zabrze | ok. 230 mln zł brutto |
Źródło: PAP Biznes, pasazer.com
Chcesz częściej widzieć treści BNBN w Google?Dodaj nas do ulubionych źródeł
Zobacz również:
BIZNES · 13.10.2026Giełda pokazuje niepokojący trend. Takich cen prądu nie było od latNajniższa cena to jeszcze nie podpis
Złożenie najkorzystniejszej cenowo oferty otwiera drogę do kontraktu, ale go nie gwarantuje. Zamawiający musi zweryfikować dokumenty, a konkurenci mają prawo do odwołań przed Krajową Izbą Odwoławczą. Przy kontraktach tej skali procedury potrafią trwać tygodniami. Dla notowanego na warszawskiej giełdzie Mostostalu Zabrze stawka jest jednak warta cierpliwości, bo portfel zamówień w segmencie infrastruktury lotniskowej buduje spółce pozycję w niszy, w której doświadczonych wykonawców można policzyć na palcach jednej ręki.
Chopin dostaje miliardy mimo budowy CPK
Rozbudowa stołecznego portu toczy się równolegle do prac nad Centralnym Portem Komunikacyjnym. Lotnisko Chopina obsługuje rekordowy ruch i do czasu uruchomienia nowego portu pozostanie głównym oknem Polski na świat, a każda dodatkowa płyta postojowa przekłada się wprost na liczbę operacji, które port jest w stanie przyjąć w godzinach szczytu. Dla pasażerów oznacza to mniej oczekiwania na płycie po lądowaniu i mniejsze ryzyko opóźnień kaskadowych, które przy przepełnionej infrastrukturze potrafią rozlać się na cały rozkład.
Dla branży budowlanej sygnał jest równie czytelny. Po latach, w których rynek infrastrukturalny żył głównie drogami i koleją, zamówienia lotniskowe wracają do gry i to z budżetami, o jakie warto się bić.
