Aktywność w niemieckim sektorze usług wyraźnie wyhamowała. Najnowsze dane PMI pokazują, że gospodarka naszych zachodnich sąsiadów zaczyna odczuwać skutki globalnych napięć.
Wskaźnik PMI dla usług w Niemczech spadł w marcu do 50,9 pkt z 53,5 pkt w lutym, osiągając najniższy poziom od siedmiu miesięcy. Choć nadal pozostaje powyżej granicy 50 pkt, oddzielającej wzrost od spadku aktywności, wyraźnie sygnalizuje osłabienie dynamiki sektora.
Za spowolnienie odpowiada przede wszystkim słabszy popyt. Firmy usługowe po raz pierwszy od września odnotowały spadek nowych zamówień, co eksperci wiążą bezpośrednio z sytuacją na Bliskim Wschodzie i rosnącą niepewnością gospodarczą.
Na przedsiębiorstwa coraz mocniej wpływają też rosnące koszty, szczególnie związane z cenami energii i paliw. Jednocześnie firmy mają ograniczone możliwości przenoszenia wyższych kosztów na klientów, ponieważ popyt pozostaje słaby.
Eksperci zwracają uwagę, że rosnące ceny, zakłócenia w łańcuchach dostaw oraz niepewność związana z konfliktem mogą w kolejnych miesiącach hamować wzrost gospodarczy.
Pogorszyły się również nastroje wśród firm. Oczekiwania biznesowe spadły do najniższego poziomu od trzech miesięcy i znalazły się poniżej długoterminowej średniej.
Całościowy obraz gospodarki także się pogorszył. Zbiorczy wskaźnik PMI dla przemysłu i usług obniżył się do 51,9 pkt, co oznacza najniższy poziom od trzech miesięcy – głównie z powodu słabości sektora usług.
źródło: reuters.com
