Prawo i Sprawiedliwość wraca do pomysłu zerowego VAT-u na żywność. Partia zapowiada szybkie działania w Sejmie, które mają obniżyć ceny jeszcze przed świętami.
Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek poinformował, że projekt ustawy już został złożony. Zakłada on obniżenie VAT na żywność z 5 proc. do 0 proc. do końca 2026 roku.
Politycy chcą przyspieszyć procedowanie. PiS planuje zwołanie nadzwyczajnego posiedzenia Sejmu już we wtorek, mimo że kolejne regularne obrady zaplanowano dopiero na połowę kwietnia.
Zdaniem Czarnka zmiany są konieczne, bo Polacy odczuwają rosnące koszty życia. Wskazał, że wysokie ceny paliw i energii przekładają się bezpośrednio na ceny produktów w sklepach.
Według wyliczeń przedstawionych przez PiS, wprowadzenie zerowego VAT-u miałoby zostawić w kieszeniach Polaków ponad 3 mld zł.
Politycy liczą, że szybkie przyjęcie ustawy przełoży się na realne obniżki cen jeszcze w najbliższych tygodniach.
Temat podatku VAT na żywność wraca po dwóch latach przerwy. Zerowa stawka obowiązywała od lutego 2022 roku do końca marca 2024 roku, po czym została podniesiona do 5 proc. Rząd tłumaczył wtedy decyzję spadającą inflacją i wolniejszym wzrostem cen żywności.
Nowa propozycja PiS pojawia się w momencie, gdy rząd wdraża działania mające ograniczyć koszty paliw. W ramach pakietu „Ceny Paliwa Niżej” wprowadzono m.in. mechanizm ustalania maksymalnych cen na stacjach.
Z danych Ministerstwa Finansów wynika, że obniżki podatków na paliwa to duże obciążenie dla budżetu – sama redukcja VAT może kosztować około 900 mln zł miesięcznie, a akcyzy około 700 mln zł.
źródło: bankier.pl
