Rekordowe zarobki i nowe stawki. A4 znów uderza po kieszeni kierowców

Kierowcy znów zapłacą więcej za przejazd autostradą A4. Spółka zarządzająca odcinkiem Kraków–Katowice podnosi opłaty, choć jednocześnie chwali się wysokimi zyskami i rekordową wypłatą dla akcjonariuszy.

- Reklama -

Stalexport Autostrady S.A. poinformował, że w 2025 roku wypracował ponad 179 mln zł zysku. Na tej podstawie zdecydowano o wypłacie dywidendy przekraczającej 185,5 mln zł, co oznacza jedną z najwyższych wypłat w historii spółki.

Jednocześnie firma ogłosiła kolejną podwyżkę opłat. Nowe stawki zaczną obowiązywać od 1 kwietnia i obejmą wszystkie kategorie pojazdów. Kierowcy samochodów osobowych zapłacą 18 zł za przejazd jedną bramką (o 1 zł więcej), a motocykliści 9 zł. W przypadku ciężarówek opłaty wzrosną nawet o 3 zł.

Zmiany obejmą cały koncesyjny odcinek A4, który liczy 60,9 km. To jedna z najbardziej obciążonych tras w Polsce – dziennie przejeżdża nią średnio około 50 tys. pojazdów, co w ubiegłym roku przełożyło się na przychody przekraczające 640 mln zł.

Informacja o podwyżkach pojawia się w momencie, gdy rośnie krytyka wobec operatorów prywatnych autostrad. W ostatnich tygodniach podobne decyzje na A2 wywołały ostrą reakcję rządu i Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

Sprawą zainteresowało się także Ministerstwo Infrastruktury. Resort wraz z GDDKiA skierował wniosek do UOKiK, który ma sprawdzić zasadność kolejnych podwyżek opłat na koncesyjnych odcinkach autostrad.

Minister infrastruktury Dariusz Klimczak przyznał, że obecne umowy z operatorami są dla państwa niekorzystne. Jak zaznaczył, Polska ma ograniczone możliwości wpływu na decyzje koncesjonariuszy, mimo rosnących cen dla kierowców.

Chcesz częściej widzieć treści BNBN w Google?Dodaj nas do ulubionych źródeł

Warto też pamiętać, że obecny model zarządzania A4 nie jest wieczny. Umowa koncesyjna wygasa w marcu 2027 roku, co oznacza, że za nieco ponad rok państwo odzyska kontrolę nad tym odcinkiem autostrady.

Na razie jednak kierowcy muszą przygotować się na kolejne podwyżki – mimo że spółka zarządzająca trasą osiąga stabilne i wysokie zyski.

- Reklama -

źródło: motoryzacja.interia.pl

NAJNOWSZE

WYBRANE DLA CIEBIE

W tym tygodniu o tym się mówi