Polski przemysł kurczy się już siedemnasty miesiąc. Wskaźnik PMI daje jednak sygnał odbicia

Menedżerowie logistyki w polskich fabrykach zrobili we wrześniu coś, czego nie robili od ponad czterech lat: drugi miesiąc z rzędu zwiększali zapasy materiałów do produkcji. To zwykle znak, że firmy spodziewają się wzrostu zamówień. Wskaźnik PMI dla polskiego przemysłu wzrósł we wrześniu do 49 pkt z 48,3 pkt w sierpniu, wyraźnie powyżej prognoz ekonomistów, którzy oczekiwali 48 pkt. Dane agencji S&P Global opisuje bankier.pl.

- Reklama -

Odczyt wciąż pozostaje poniżej granicy 50 pkt, która oddziela rozwój sektora od jego kurczenia się. Polski przemysł tkwi pod tą kreską już siedemnasty miesiąc z rzędu, nieprzerwanie od maja 2025 r. Jak zauważa rp.pl, wrześniowy wynik jest jednak najwyższy od kwietnia, a struktura badania wygląda najlepiej od wielu miesięcy.

Spadki hamują na wszystkich frontach

Z ankiet przeprowadzanych wśród menedżerów zakupów wynika, że tempo spadku produkcji wyraźnie wyhamowało wobec sierpnia. Nowe zamówienia skurczyły się co prawda osiemnasty miesiąc z rzędu, ale popyt krajowy zmniejszał się wolniej niż poprzednio. Słabiej wypadł jedynie eksport, gdzie tempo spadku zamówień przyspieszyło, co koresponduje z przedłużającą się zadyszką niemieckiego przemysłu, najważniejszego odbiorcy polskich komponentów.

Pracodawcy przestali też masowo ciąć etaty. Redukcje zatrudnienia miały we wrześniu charakter marginalny, a skala cięć była mniejsza niż w poprzednich miesiącach. To istotna zmiana wobec pierwszej połowy roku, gdy zwolnienia w motoryzacji i branży AGD regularnie trafiały na czołówki serwisów gospodarczych.

Chcesz częściej widzieć treści BNBN w Google?Dodaj nas do ulubionych źródeł

Składowe wrześniowego badania PMI Kierunek zmian
Produkcja spadek, ale wolniejszy niż w sierpniu
Nowe zamówienia krajowe spadek wyhamował
Zamówienia eksportowe spadek przyspieszył
Zatrudnienie redukcje marginalne
Zapasy materiałów rosną drugi miesiąc z rzędu
Oczekiwana produkcja za 12 miesięcy optymizm najwyższy od maja

Źródło: S&P Global, bankier.pl

Ceny przestają podgrzewać inflację

Badanie przynosi też dobre wieści dla Rady Polityki Pieniężnej. Inflacja cen środków produkcji wyhamowała czwarty raz w ciągu pięciu miesięcy, a producenci tylko nieznacznie zwiększyli tempo podnoszenia cen wyrobów gotowych. Oznacza to, że przemysł nie będzie w najbliższych miesiącach istotnym źródłem presji cenowej w gospodarce, w której inflacja konsumencka podskoczyła we wrześniu do 4 proc. głównie za sprawą paliw.

Największą zmianą jakościową jest jednak powrót optymizmu. Oczekiwania firm dotyczące produkcji w horyzoncie 12 miesięcy były we wrześniu najwyższe od maja, a wspomniane odbudowywanie zapasów pokazuje, że za deklaracjami idą decyzje zakupowe. Dla przedsiębiorców z branż kooperujących z przemysłem, od transportu po opakowania, to pierwszy od dawna twardy sygnał, że dno spowolnienia może być blisko. Pełnego odbicia nie będzie jednak bez eksportu, a ten wciąż czeka na ożywienie u zachodnich sąsiadów.

NAJNOWSZE

WYBRANE DLA CIEBIE

W tym tygodniu o tym się mówi