Napisz do nas

Regulowane branże cyfrowe w Polsce – jak prawo wpływa na rozwój rynku online?

W 2024 roku dostęp do internetu w polskich gospodarstwach domowych osiągnął poziom 95,9%. Tak wysoki stopień penetracji sieci sprawił, że niemal każda aktywność ekonomiczna i społeczna obywateli została przeniesiona do sfery cyfrowej, co z kolei pociągnęło za sobą konieczność stworzenia ram prawnych gwarantujących bezpieczeństwo, uczciwą konkurencję oraz ochronę interesów państwa. W tym artykule omówimy w jaki sposób ewoluujące prawo kształtuje wybrane branże online, ze szczególnym uwzględnieniem sektora e-commerce, fintech, telemedycyny oraz rynku kasyn online.

- Reklama -

Fintech i płatności cyfrowe

Branża usług finansowych online w Polsce przeszła w ostatnich latach transformację napędzaną przez dyrektywę PSD2 oraz wymogi dotyczące silnego uwierzytelniania klienta (SCA). Te regulacje sprawiły, że wzrosło zaufanie do płatności online.

Wprowadzenie SCA (Strong Customer Authentication) wymusiło bowiem na bankach i fintechach stosowanie co najmniej dwóch niezależnych metod potwierdzania tożsamości podczas transakcji. Użytkownik musi przedstawić coś, co zna (np. hasło), coś, co posiada (np. smartfon z aplikacją) lub cechę biometryczną (np. odcisk palca). Ta zmiana radykalnie zmniejszyła ryzyko oszustw typu phishing i nieautoryzowanych transakcji, co jest kluczowe w kraju, gdzie 84% Polaków zetknęło się z próbami dezinformacji i cyberataków.

Otwarta bankowość wprowadzona przez PSD2 pozwoliła natomiast bankom bezpiecznie udostępniać wybrane dane innym firmom finansowym (za zgodą klienta). Dzięki temu mogły powstać nowe usługi i aplikacje ułatwiające zarządzanie pieniędzmi oraz dokonywanie płatności. W Polsce dobrym przykładem takiego rozwiązania jest system BLIK, który umożliwia szybkie płatności telefonem, przelewy na numer telefonu czy wypłaty z bankomatu bez użycia karty.

Rynek kasyn online

Hazard online to obszar, w którym polski ustawodawca zdecydował się na najbardziej radykalną formę interwencji, czyli monopol państwowy. Podczas gdy branże takie jak e-commerce czy fintech dążą do maksymalnej liberalizacji i otwartości, rynek kasyn online w Polsce jest kontrolowany przez jedną spółkę Skarbu Państwa – Totalizator Sportowy.

- Reklama -

Kluczowym momentem dla tego rynku była nowelizacja ustawy o grach hazardowych z 2017 roku. Głównymi celami przyświecającymi ustawodawcy były: ochrona graczy przed negatywnymi skutkami hazardu, ograniczenie zjawiska uzależnień oraz radykalna walka z szarą strefą, która przed 2017 rokiem dominowała w polskim internecie. Przed wprowadzeniem nowych przepisów udział nielegalnych operatorów w przychodach z hazardu online wynosił blisko 80%.Współczesna architektura prawna tego rynku dzieli gry hazardowe na dwie główne kategorie. Do pierwszej należą zakłady wzajemne (bukmacherstwo) oraz loterie promocyjne, na które podmioty prywatne mogą uzyskać zezwolenie Ministra Finansów. Drugą kategorię stanowią gry kasynowe online (automaty, ruletka, gry karciane), które są objęte wyłącznym monopolem państwa. Od grudnia 2018 roku jedynym legalnym kasynem internetowym w Polsce jest Total Casino. Nie zmienia to jednak faktu, że polscy gracze nadal mogą rejestrować się i grać na zagranicznych platformach na własną odpowiedzialność. Jak pokazuje analiza rynku kasyn online w Polsce, zagraniczni operatorzy cieszą się sporym zainteresowaniem polskich graczy ze względu na duży wybór gier oraz atrakcyjne bonusy.

Rejestr domen zakazanych i blokowanie płatności

Jednym z najbardziej kontrowersyjnych narzędzi wprowadzonych przez ustawę, jest Rejestr Domen Służących do Oferowania Gier Hazardowych Niezgodnie z Ustawą. Jest to publicznie dostępna baza danych adresów internetowych, które oferują nielegalny hazard na terytorium Polski. Przepisy nakładają na dostawców usług telekomunikacyjnych obowiązek zablokowania dostępu do tych stron w ciągu maksymalnie 48 godzin od ich wpisania do rejestru.

Równolegle wprowadzono mechanizm blokowania płatności. Dostawcy usług płatniczych (banki, operatorzy szybkich przelewów) mają obowiązek zaprzestania świadczenia usług na rzecz podmiotów widniejących w rejestrze w ciągu 30 dni. Za niewywiązanie się z tych obowiązków przedsiębiorcom grożą surowe kary finansowe sięgające 250 tysięcy złotych.

Nie stanowi to jednak dużego ograniczenia dla graczy chcących korzystać z zagranicznych platform, gdyż pierwszą barierę można obejść za pomocą VPN, a drugą korzystając z płatności kryptowalutami lub e-portfelami.

Telemedycyna

Rynek usług zdrowotnych online (telemedycyna) jest przykładem branży, która z fazy eksperymentalnej i doraźnej w czasie pandemii, przeszła w fazę pełnej profesjonalizacji prawnej. Polskie prawo jednoznacznie zrównało poradę telemedyczną z tradycyjną wizytą w gabinecie lekarskim.

- Reklama -

Działalność lecznicza za pośrednictwem systemów teleinformatycznych opiera się na ustawie o działalności leczniczej oraz ustawie o zawodzie lekarza i lekarza dentysty. Lekarz orzeka o stanie zdrowia pacjenta po zbadaniu go osobiście lub za pośrednictwem systemów łączności, co otwiera drogę do wystawiania e-recept, e-zwolnień (e-ZLA) oraz e-skierowań.

Regulacje nakładają na placówki medyczne szereg obowiązków informacyjnych i technicznych. Przed udzieleniem teleporady lekarz musi poinformować pacjenta o ograniczeniach wynikających z tej formy kontaktu i prawie do żądania wizyty osobistej. Kluczowym elementem jest poufność; rozmowa musi odbywać się w warunkach gwarantujących, że osoby postronne nie usłyszą konwersacji o stanie zdrowia. Ponadto oprogramowanie używane do wideokonsultacji powinno posiadać stosowne zabezpieczenia antywirusowe i szyfrowanie danych wrażliwych.

E-commerce

Handel elektroniczny jest sektorem, który najlepiej pokazuje wyzwanie jakim jest potrzeba ochrony konsumenta i obciążenia administracyjne dla biznesu. Kluczowe wyzwania dla przedsiębiorców to:

  • Audyty bezpieczeństwa, szyfrowanie, minimalizacja danych 
  • Moderacja treści, procedury zgłaszania nielegalnych towarów 
  • Automatyzacja historii cen, weryfikacja autentyczności opinii 

Z raportu e-Izby e-Accurate 2024 wynika, że polski sektor e-commerce wydał miliardy złotych na wdrożenie standardów wynikających z RODO, dyrektywy Omnibus oraz Aktu o usługach cyfrowych. Średni koszt dostosowania pojedynczej firmy do tych trzech regulacji przekroczył 159 tysięcy złotych, a w przypadku największych podmiotów wydatki te sięgały milionów złotych. Łączne roczne wydatki całego sektora na cele związane z compliance szacuje się na 55,4 mld zł, co stanowi około 6% rocznej sprzedaży sektora.

Wprowadzenie dyrektywy Omnibus, która nakłada na sprzedawców obowiązek informowania o najniższej cenie produktu z ostatnich 30 dni przed ogłoszeniem obniżki, zmieniło psychologię zakupów w Polsce. Choć dla przedsiębiorców wiązało się to z koniecznością przebudowy systemów IT i baz danych, aż 87% konsumentów pozytywnie ocenia te zmiany, wskazując na wzrost wiarygodności ofert.

Podsumowanie i wnioski dla rozwoju branż cyfrowych w Polsce

Analiza wybranych sektorów cyfrowych pokazuje, że prawo w Polsce odgrywa kluczową rolę w kształtowaniu rynku online. Z jednej strony regulacje zwiększają bezpieczeństwo użytkowników i zaufanie do usług cyfrowych, co sprzyja ich popularyzacji. Widać to szczególnie w sektorze fintech, gdzie wprowadzenie dyrektywy PSD2 i silnego uwierzytelniania klienta przyczyniło się do rozwoju nowych usług finansowych. Podobnie w telemedycynie jasne regulacje prawne umożliwiły przekształcenie usług zdalnych w pełnoprawny element systemu opieki zdrowotnej.

Jednocześnie regulacje wiążą się z wysokimi kosztami dostosowania dla przedsiębiorstw, szczególnie w sektorze e-commerce, gdzie wdrożenie wymogów dotyczących ochrony danych, przejrzystości cen czy moderacji treści generuje znaczne wydatki. Z kolei przykład rynku kasyn online pokazuje, że bardzo restrykcyjne regulacje, takie jak monopol państwowy czy blokowanie stron, nie zawsze całkowicie ograniczają działalność zagranicznych podmiotów, ponieważ użytkownicy mogą korzystać z technologii omijających te bariery.

W efekcie można stwierdzić, że rozwój branż cyfrowych w Polsce zależy od znalezienia równowagi między ochroną konsumentów i interesu publicznego a zapewnieniem warunków sprzyjających innowacjom i konkurencji. Przejrzyste, stabilne i proporcjonalne regulacje mogą wspierać rozwój gospodarki cyfrowej, natomiast nadmierne ograniczenia lub zbyt wysokie koszty compliance mogą hamować rynek.

NAJNOWSZE

WYBRANE DLA CIEBIE

W tym tygodniu o tym się mówi