Polski producent detektorów bije rekordy. Taki kwartał zdarzył się pierwszy raz

Spółka z podwarszawskiego Ożarowa Mazowieckiego, która robi detektory podczerwieni dla klientów na całym świecie, pokazała wstępne dane sprzedażowe. Skonsolidowane przychody VIGO Photonics wyniosły w trzecim kwartale około 34,5 mln zł i były o blisko połowę wyższe niż rok wcześniej. Jak podaje PAP Biznes, prezes Adam Piotrowski określił ten wynik jako najlepszy trzeci kwartał w historii spółki pod względem sprzedaży.

- Reklama -

Moduły detekcyjne ciągną wynik, materiały pod kreską

Motorem wzrostu pozostaje kluczowy segment modułów detekcyjnych, którego sprzedaż sięgnęła około 32,5 mln zł wobec 20,7 mln zł przed rokiem. Drugi segment, materiały półprzewodnikowe, przyniósł niespełna 2 mln zł wobec 2,6 mln zł rok wcześniej. Istotną cegiełkę dołożyła zeszłoroczna akwizycja amerykańskiej spółki InfraRed Associates, która dodała do kwartalnych przychodów około 8,5 mln zł, podobnie jak kwartał wcześniej.

Spółka podkreśla, że rośnie nie tylko dzięki przejęciom. Organiczny wzrost w największym segmencie przemysłowym, z wyłączeniem przejętego zakładu Stuart, wyniósł po trzech kwartałach 19 proc. rok do roku, a z uwzględnieniem akwizycji sięgnął 76 proc. Zarząd raportuje wyższy popyt we wszystkich regionach, szczególnie w Europie i Azji.

Wyniki po trzech kwartałach 2026 r. Wartość Zmiana rdr
Przychody skonsolidowane 88,5 mln zł +35 proc.
Moduły detekcyjne i detektory 81,2 mln zł +35 proc.
Materiały półprzewodnikowe 7,3 mln zł +30 proc.
Wartość pozyskanych zamówień 117,3 mln zł +37 proc.
Portfel zamówień na koniec września 86,5 mln zł ponad +70 proc.

Źródło: VIGO Photonics, za PAP Biznes

Portfel zamówień zapowiada kolejne rekordy

Najciekawiej wygląda to, co dopiero spłynie do kasy. Wartość pozyskanych zamówień po trzech kwartałach sięgnęła 117,3 mln zł, o 37 proc. więcej niż przed rokiem, a łączny portfel kontraktów i nowych zamówień na koniec września wyniósł 86,5 mln zł, czyli o ponad 70 proc. więcej rok do roku. Co istotne, ta liczba nie uwzględnia kontraktów przejętych wraz z InfraRed Associates ani zamówień pozyskanych w ostatnim kwartale przez amerykańską spółkę VIGO Photonics Corp.

Tak zbudowany backlog daje spółce komfort planowania produkcji na kolejne kwartały i uwiarygadnia tezę, że tegoroczne odbicie nie jest jednorazowym wystrzałem, lecz efektem rosnącego popytu na fotonikę w przemyśle, medycynie i zastosowaniach wojskowych.

Polska fotonika na globalnej fali

VIGO Photonics od lat jest jednym z nielicznych polskich producentów zaawansowanej elektroniki, którzy konkurują globalnie we własnej niszy. Detektory średniej podczerwieni z Ożarowa trafiają do systemów monitoringu przemysłowego, aparatury pomiarowej i projektów kosmicznych. Przejęcie InfraRed Associates dało spółce bezpośredni przyczółek na rynku amerykańskim, co widać w strukturze tegorocznych przychodów.

Chcesz częściej widzieć treści BNBN w Google?Dodaj nas do ulubionych źródeł

Dla inwestorów z warszawskiej giełdy wstępne dane oznaczają, że technologiczna spółka wchodzi w końcówkę roku z rekordową sprzedażą i portfelem zamówień, który rośnie szybciej niż bieżące przychody. Pełny raport kwartalny pokaże, ile z tego wzrostu udało się przełożyć na zyski, bo rozbudowa mocy produkcyjnych i integracja amerykańskich aktywów kosztują.

- Reklama -

Amerykański przyczółek zmienia strukturę grupy

Przejęcie InfraRed Associates, które dokłada kwartalnie około 8,5 mln zł przychodów, to dla grupy z Ożarowa więcej niż arytmetyka. Obecność produkcyjna w Stanach Zjednoczonych otwiera dostęp do zamówień, które z przyczyn regulacyjnych nie mogłyby trafić do europejskiego dostawcy, zwłaszcza w segmencie obronnym i instytucjonalnym. Amerykańska spółka VIGO Photonics Corp. zdobywa przy tym własne kontrakty, których portfel nie jest jeszcze ujęty w raportowanym backlogu, co oznacza, że faktyczna poduszka zamówień grupy jest większa, niż pokazują liczby.

Słabszym punktem pozostaje segment materiałów półprzewodnikowych, którego kwartalne przychody spadły poniżej 2 mln zł. To jednak biznes o innym rytmie niż moduły detekcyjne, oparty na mniejszej liczbie większych zamówień, więc pojedynczy kwartał nie przesądza o trendzie, a wynik po trzech kwartałach pozostaje na plusie.

Fotonika łapie wiatr w żagle zbrojeń i automatyzacji

Popyt, który spółka widzi we wszystkich regionach, ma strukturalne podstawy. Detektory podczerwieni trafiają do systemów wykrywania gazów w przemyśle, aparatury medycznej, kolejowych systemów diagnostycznych i rozwiązań wojskowych, a każdy z tych rynków rośnie z własnych powodów: od zaostrzanych norm emisji po rekordowe budżety obronne w Europie. Dla inwestorów z GPW VIGO pozostaje jedną z niewielu możliwości ekspozycji na globalny rynek fotoniki przez polską spółkę z własną technologią i produkcją, a nie przez dystrybutora cudzych rozwiązań.

NAJNOWSZE

WYBRANE DLA CIEBIE

W tym tygodniu o tym się mówi