Rewolucja na GPW coraz bliżej. Wszystkie aktywne zlecenia zostaną anulowane

Po ponad 13 latach warszawska giełda żegna się z systemem UTP, kupionym na licencji od NYSE Euronext i działającym od kwietnia 2013 r. Jak pisze bankier.pl, 5 października ruszy WATS, pierwsza platforma transakcyjna zbudowana od podstaw przez polskich inżynierów. Zanim jednak inwestorzy zobaczą nowe możliwości, czeka ich porządki na rachunkach maklerskich.

- Reklama -

Zlecenia z długim terminem ważności wygasną w jeden wieczór

Wszystkie zlecenia, które pozostaną aktywne po zakończeniu sesji 2 października, zostaną automatycznie anulowane. Dotyczy to także tych z odległym terminem ważności, o których wielu inwestorów dawno zapomniało. Kto chce, by jego oferty kupna lub sprzedaży czekały w arkuszu w poniedziałek 5 października, musi złożyć je od nowa, na przykład przez eMaklera, mInvestora czy PKO supermaklera. Na wypadek problemów GPW przygotowała plan awaryjny, który do 8 października pozwala wrócić do starego systemu.

Nowy system ma być szybszy o kilka rzędów wielkości

WATS przetworzy 100 tys. zleceń na sekundę wobec 20 tys. w UTP, a opóźnienie w realizacji spadnie z 650 do 50 mikrosekund. Dzienna przepustowość sięgnie 300 mln operacji z możliwością skalowania do 1 mld.

Parametr UTP (do 2 października) WATS (od 5 października)
Zlecenia na sekundę 20 tys. 100 tys.
Opóźnienie realizacji 650 mikrosekund 50 mikrosekund
Operacje na sesję brak porównywalnej skali 300 mln, docelowo do 1 mld

Źródło: GPW, bankier.pl

Chcesz częściej widzieć treści BNBN w Google?Dodaj nas do ulubionych źródeł

Losowe zakończenie sesji i ukryty arkusz zleceń

Zmieni się także sam przebieg handlu. Sesja nie będzie już otwierana i zamykana punktualnie o 9:00 i 17:00, lecz w losowo wybranym momencie, co ma utrudnić manipulowanie kursami na fixingu. W fazach aukcji pełny arkusz zleceń pozostanie ukryty, a inwestorzy zobaczą jedynie teoretyczny kurs otwarcia i zagregowane wolumeny. Z oferty znikają zlecenia typu PEG, a popularne zlecenia PKC i PCR będzie trzeba składać z warunkiem natychmiastowej realizacji. Nowością są też automatyczne widełki cenowe, ustawione na 40 proc. dla spółek z WIG20 i 50 proc. dla pozostałych papierów.

Zmiana ma również wymiar prestiżowy. Od września 2027 r. agencja S&P Dow Jones Indices będzie klasyfikować Polskę jako rynek rozwinięty, a giełda chce wejść do tego grona z systemem, który technologicznie nie odstaje od największych parkietów świata.

NAJNOWSZE

WYBRANE DLA CIEBIE

W tym tygodniu o tym się mówi