Maxi Zoo otworzy blisko 100 sklepów w Polsce. Rynek zoologiczny rośnie szybciej niż handel

W polskich domach mieszka 8,4 mln psów i 7,7 mln kotów, a ich właściciele zostawiają w sklepach około 10 mld zł rocznie. Ten tort postanowił znacznie mocniej kroić niemiecki Fressnapf, właściciel sieci Maxi Zoo. Jak informuje serwis biznesinfo.pl, sieć planuje otworzyć w Polsce blisko 100 kolejnych sklepów w ciągu najbliższych trzech lat. Obecnie działa tu 186 placówek, z czego 14 przybyło od końca pierwszego kwartału tego roku.

- Reklama -

Zapowiedź oznacza wzrost sieci o ponad połowę w trzy lata. Plan ekspansji potwierdza dyrektor zarządzający Maxi Zoo Polska Wojciech Kamiński, który wskazuje, że nowe placówki trafią przede wszystkim do miast regionalnych oraz do dzielnic największych aglomeracji. Chodzi o to, by sklep z karmą i akcesoriami znalazł się na codziennej trasie klienta, a nie wyłącznie w wielkim centrum handlowym na obrzeżach.

Dwa formaty i szybkie dostawy

Rozwój ma się opierać na dwóch formatach. Podstawą pozostaną klasyczne sklepy o powierzchni 300 do 400 m kw. w centrach i parkach handlowych. Równolegle sieć rozwija mniejsze placówki miejskie, które działają już m.in. w warszawskim Miasteczku Wilanów i na Pradze. Jak podaje portalspozywczy.pl, trzecią nogą strategii jest sprzedaż internetowa z szybkimi dostawami, do której grupa modernizuje platformę cyfrową, aplikację mobilną i zaplecze logistyczne. W skali całej grupy Fressnapf kanał online odpowiada już za około 12 proc. przychodów.

Szef grupy Fressnapf Matt Simister zastrzega, że celem nie jest otwieranie sklepów dla samego zwiększania ich liczby, lecz zajmowanie najlepszych lokalizacji. Ta deklaracja ma pokrycie w wynikach. W pierwszym półroczu 2026 r. grupa zwiększyła przychody o blisko 7 proc., do około 1,9 mld euro, i prowadziła 2964 sklepy w kilkunastu krajach Europy.

Chcesz częściej widzieć treści BNBN w Google?Dodaj nas do ulubionych źródeł

Maxi Zoo i rynek zoologiczny w Polsce Dane
Sklepy Maxi Zoo w Polsce 186
Planowane nowe otwarcia do 2029 r. blisko 100
Psy w polskich domach 8,4 mln
Koty w polskich domach 7,7 mln
Roczne wydatki na karmę i akcesoria ok. 10 mld zł
Prognozowany wzrost rynku do 2031 r. ok. 6 proc. rocznie

Źródło: biznesinfo.pl, portalspozywczy.pl

Zwierzęta przestały być kategorią niszową

Ekspansja Maxi Zoo to część szerszego zjawiska. Rynek produktów dla zwierząt należy do najszybciej rosnących segmentów polskiego handlu i według prognoz przytaczanych przez biznesinfo.pl ma zwiększać wartość o około 6 proc. rocznie do 2031 r. Humanizacja zwierząt domowych sprawia, że właściciele kupują coraz droższe karmy specjalistyczne, suplementy i akcesoria, a wydatki na pupila traktują jako jedne z ostatnich, na których szukają oszczędności.

Na ten sam trend stawiają rywale. Specjalistyczne sieci zoologiczne konkurują o lokalizacje z dyskontami, które systematycznie poszerzają półkę z karmą, oraz z rosnącym kanałem internetowym. Deklaracja zajęcia najlepszych miejsc w miastach regionalnych oznacza, że walka o klienta z psem i kotem przeniesie się teraz do mniejszych ośrodków, gdzie wyspecjalizowany handel zoologiczny był dotąd słabo obecny. Dla właścicieli lokali handlowych to dobra wiadomość, bo na kurczącym się rynku najemców pojawia się gracz z konkretnym planem i setką sklepów do otwarcia.

NAJNOWSZE

WYBRANE DLA CIEBIE

W tym tygodniu o tym się mówi