Polska pozostaje jednym z ważniejszych eksporterów ziemniaków w regionie. Najnowsze dane pokazują, że tylko w styczniu 2026 roku z kraju wyjechały tysiące ton tego warzywa, trafiając głównie do Europy Środkowo-Wschodniej.
Z danych GUS wynika, że w pierwszym miesiącu roku Polska wyeksportowała ponad 6 tys. 880 ton ziemniaków. Największym odbiorcą okazała się Mołdawia, do której trafiło około 3 tys. 200 ton, czyli niemal połowa całego eksportu.
Wartość sprzedaży do tego kraju wyniosła 1,94 mln zł, a średnia cena ukształtowała się na poziomie 0,61 zł za kilogram.
Na drugim miejscu znalazła się Rumunia. Do tego kraju wysłano około 1 tys. 720 ton ziemniaków o wartości 1,65 mln zł. W tym przypadku średnia cena była wyraźnie wyższa i wyniosła 0,95 zł/kg.
Podium zamyka Łotwa, gdzie trafiło 486 ton towaru. Eksport do tego kraju był wart około 340 tys. zł, a cena wyniosła średnio 0,70 zł/kg.
Kolejne miejsca zajęły Ukraina i Niemcy. Na Ukrainę wysłano 434 tony ziemniaków o wartości 324 tys. zł, natomiast do Niemiec trafiło 317 ton, ale za znacznie wyższą cenę. Średnia stawka wyniosła tam aż 2,55 zł/kg, co było jednym z najwyższych poziomów w zestawieniu.
W mniejszych ilościach ziemniaki trafiały także m.in. do Bułgarii, gdzie wyeksportowano 181 ton przy cenie około 0,69 zł/kg. Łącznie polskie ziemniaki trafiły w styczniu do 25 krajów.
Co ciekawe, w tym samym czasie Polska również importowała ziemniaki, choć w znacznie mniejszej skali. W styczniu do kraju sprowadzono około 1 tys. 290 ton o łącznej wartości 2,81 mln zł.
Najwięcej ziemniaków przyjechało z Niemiec, które odpowiadały za ponad 60 proc. importu. Na drugim miejscu znalazł się Cypr, skąd sprowadzano głównie młode ziemniaki, a na trzecim – Holandia.
źródło: money.pl, businessinsider.com.pl
