Rosja szykuje rekordowy budżet wojenny. Zbrojenia pochłoną ponad 200 mld dolarów

Do rosyjskiej Dumy trafił projekt budżetu, który nie pozostawia złudzeń co do priorytetów Kremla na kolejne lata. W 2027 r. Rosja chce przeznaczyć na obronność 17,1 bln rubli, równowartość około 202,6 mld dolarów, o 27 proc. więcej, niż zakładał wcześniejszy plan finansowy, który mówił o 13,5 bln rubli. Dane z dokumentów budżetowych przytacza agencja Reuters, a opisuje je m.in. defence24.pl. To najwyższy poziom wydatków wojskowych od rozpoczęcia pełnoskalowej inwazji na Ukrainę i zarazem najwyższy od upadku Związku Radzieckiego.

- Reklama -

Skala militarnego przechyłu jest jeszcze lepiej widoczna w dłuższym horyzoncie. W latach 2027 do 2029 na armię i zbrojenia ma trafić łącznie 50 bln rubli. Jak pisze money.pl za dziennikiem „New York Times”, wydatki na siły zbrojne pochłoną ponad jedną trzecią wszystkich nakładów rosyjskiego rządu, a deficyt budżetowy przekroczy 60 mld dolarów. Prognozę tegorocznego deficytu Moskwa podniosła właśnie z 1,6 do 3,2 proc. PKB.

Armaty zamiast emerytur

Rachunek za zbrojenia zapłacą rosyjscy obywatele. Projekt zakłada cięcia w programach społecznych, ochronie zdrowia, edukacji i infrastrukturze medycznej. Finansowanie polityki społecznej, obejmującej emerytury, świadczenia dla weteranów i pomoc dla matek, ma być w 2027 r. o 7 proc. niższe. Równolegle rosną obciążenia fiskalne: od września podniesiono podatki dla małych firm, a w planach jest wyższe opodatkowanie odsetek od depozytów, dywidend oraz zysków ze sprzedaży aktywów i nieruchomości. Rozważana jest też danina od nadzwyczajnych zysków kopalń.

Projekt budżetu Rosji na 2027 r. Założenia
Wydatki na obronność 17,1 bln rubli (ok. 202,6 mld USD)
Zmiana wobec wcześniejszego planu plus 27 proc.
Obronność w latach 2027-2029 łącznie 50 bln rubli
Udział armii w wydatkach państwa ponad jedna trzecia
Deficyt budżetowy 2027 ponad 60 mld USD
Wydatki socjalne minus 7 proc.

Źródło: Reuters, „New York Times”, defence24.pl, money.pl

Chcesz częściej widzieć treści BNBN w Google?Dodaj nas do ulubionych źródeł

Coraz droższe finansowanie wojny

Utrzymanie militarnej machiny kosztuje Kreml coraz więcej nie tylko nominalnie. Rosja finansuje deficyt głównie na rynku wewnętrznym, przez obligacje obejmowane w dużej mierze przez państwowe banki, a ich oprocentowanie przekracza 15 proc. Wysokie stopy procentowe, którymi bank centralny broni rubla i walczy z inflacją, dławią przy tym cywilną część gospodarki. Dochody z ropy i gazu, tradycyjny fundament rosyjskich finansów, kurczą się pod presją sankcji, tańszego surowca i ukraińskich ataków na rafinerie, które ograniczają eksport paliw. Niedawny dekret Władimira Putina ograniczający wywóz gotówki do państw dawnego ZSRR pokazuje, że Kreml zaczyna pilnować każdego kanału odpływu kapitału.

Dla Polski i regionu rosyjski projekt budżetu to sygnał, że Moskwa szykuje się na długą konfrontację niezależnie od przebiegu rozmów o zawieszeniu broni. Odpowiedzią NATO pozostaje własny wysiłek zbrojeniowy, w którym Polska, przeznaczająca na obronność jeden z najwyższych odsetków PKB w sojuszu, odgrywa rolę frontowego państwa. Rosnące zamówienia dla przemysłu obronnego po obu stronach oznaczają, że wyścig zbrojeń stał się trwałym elementem europejskiej gospodarki, a jego koszty będą przez lata obciążać budżety od Moskwy po Warszawę.

NAJNOWSZE

WYBRANE DLA CIEBIE

W tym tygodniu o tym się mówi