Bruksela przelała Ukrainie 2,9 mld euro. Po raz pierwszy ruszyła pożyczka zbrojeniowa

W piątek na konto ukraińskiego budżetu trafił kolejny zastrzyk europejskich pieniędzy, który pozwoli Kijowowi domknąć finansowanie państwa na przełomie roku. Komisja Europejska wypłaciła Ukrainie 2,9 mld euro w ramach ósmej transzy instrumentu Ukraine Facility, poinformowała w komunikacie. Warunkiem przelewu było wykonanie przez Kijów pakietu reform, w tym kroków dotyczących sądownictwa, rynków finansowych, otoczenia biznesu, energetyki, transportu i rolnictwa.

- Reklama -

W wypłacie kryje się precedens. Po raz pierwszy 800 mln euro pochodzi z nowego instrumentu pożyczkowego Ukraine Support Loan o łącznej wartości 90 mld euro na lata 2026 i 2027. To mechanizm, który ma zastąpić wygasające źródła finansowania: 60 mld euro przeznaczono w nim na zdolności obronne i rozbudowę przemysłu zbrojeniowego, a 30 mld euro na wsparcie budżetowe. W samym 2026 r. Ukraina może sięgnąć po 45 mld euro z tej puli, z czego 28,3 mld euro na obronność.

Reformy w zamian za przelewy

Ukraine Facility działa na zasadzie podobnej do polskiego KPO: pieniądze płyną transzami, po wykazaniu realizacji konkretnych wskaźników. Premier Ukrainy Serhij Koreckij podkreślił, że piątkowa wypłata była możliwa dzięki wykonaniu dziesięciu wskaźników z pierwszego i drugiego kwartału 2026 r. oraz zaległych kamieni milowych z wcześniejszych transz. Od startu programu Ukraina otrzymała z jego pierwszego filaru już ponad 32 mld euro, około 70 proc. dostępnej koperty.

Unijne wsparcie finansowe dla Ukrainy Kwota
Ósma transza Ukraine Facility 2,9 mld euro
W tym z nowej pożyczki Ukraine Support Loan 800 mln euro
Wypłacone dotąd z Ukraine Facility ponad 32 mld euro
Ukraine Support Loan na lata 2026-2027 90 mld euro (60 mld na obronność)
Całe wsparcie UE od 2022 r. 227,4 mld euro
W tym z zamrożonych aktywów Rosji 3,8 mld euro

Źródło: Komisja Europejska

Chcesz częściej widzieć treści BNBN w Google?Dodaj nas do ulubionych źródeł

Pieniądze krytyczne dla frontu i budżetu

Prezydent Wołodymyr Zełenski określił środki jako krytycznie ważne dla stabilności państwa. Ukraiński budżet od czterech lat opiera się na zewnętrznym finansowaniu, bo dochody podatkowe pochłania armia. Nowa pożyczka obronna oznacza przy tym zmianę filozofii wsparcia: coraz większa część pieniędzy ma trafiać bezpośrednio do przemysłu zbrojeniowego, w tym na wspólne projekty z firmami z państw Unii. Do końca roku Kijów ma jeszcze do dyspozycji 29,3 mld euro z pożyczki obronnej i 4,4 mld euro z pierwotnego Ukraine Facility.

Dla Polski strumień unijnych pieniędzy płynących do Kijowa ma wymiar praktyczny. Stabilny finansowo sąsiad to mniejsze ryzyko kolejnej fali migracji i kłopotów handlowych, a środki na odbudowę i zbrojenia otwierają kontrakty dla polskich firm budowlanych, transportowych i obronnych, które już dziś należą do najaktywniejszych na ukraińskim rynku. Jednocześnie rosnąca część wsparcia w formie pożyczek, a nie grantów, oznacza, że o przyszłości programu coraz mocniej decydować będzie zdolność Ukrainy do obsługi długu po wojnie, w tym dyskutowane w Brukseli wykorzystanie zamrożonych rosyjskich aktywów.

NAJNOWSZE

WYBRANE DLA CIEBIE

W tym tygodniu o tym się mówi