W ostatnim możliwym dniu, 30 września, do Komisji Europejskiej trafił dziewiąty i ostatni polski wniosek o płatność z Krajowego Planu Odbudowy. Dokument podpisany przez minister funduszy i polityki regionalnej Katarzynę Pełczyńską-Nałęcz opiewa na 55 mld zł, czyli 12,7 mld euro. Pieniądze mają wpłynąć do Polski przed Bożym Narodzeniem, a już dziś na krajowe konto trafia 35 mld zł z przedostatniej transzy. O złożeniu wniosku informuje bankier.pl.
Tym samym kończy się trwająca od 2021 r. historia największego programu inwestycyjnego w dziejach Unii Europejskiej, w którym Polska była jednym z głównych beneficjentów. Z całego KPO nasz kraj ma otrzymać około 233 mld zł, z czego blisko 107 mld zł stanowią bezzwrotne dotacje, a około 126 mld zł preferencyjne pożyczki. Dotychczas wpłynęło ponad 124 mld zł.
Sześć rewizji i wyścig z czasem
Droga do pełnego rozliczenia nie była prosta. Program przechodził sześć rewizji, z których ostatnią zamknięto 27 sierpnia, a kolejne przesunięcia ratowały pieniądze zagrożone niewykorzystaniem. W ramach zmian zwiększono m.in. środki na opiekę długoterminową z 700 mln zł do około 1,5 mld zł, podwojono do 2 mld zł budżet na gospodarkę wodno-kanalizacyjną, ponad 1 mld zł skierowano na dopłaty do samochodów elektrycznych, a 2,5 mld zł dodatkowo trafiło do rolników.
Minister Pełczyńska-Nałęcz podkreśliła, że zrobione zostało 100 proc. i całe KPO zostało zainwestowane. Według szacunków resortu inwestycje z programu odpowiadają za około 1,5 proc. wzrostu polskiego PKB. W ramach KPO podpisano łącznie 1,2 mln umów z firmami, samorządami i instytucjami.
Zobacz również:
BIZNES · 30.09.2026Lindt po raz drugi w tym roku tnie prognozy. Czekolada przegrywa z cenami i upałamiNajwiększy strumień popłynął w energetykę
Ponad 40 proc. polskiej alokacji rozliczało Ministerstwo Klimatu i Środowiska, które odpowiadało za 14 reform i 16 inwestycji o wartości przekraczającej 105 mld zł. Resort zrealizował wszystkie z 90 przypisanych mu kamieni milowych i wskaźników. Za unijne pieniądze przeprowadzono termomodernizację 465 tys. domów jednorodzinnych, wyremontowano ponad 500 placówek oświatowych i 1400 km sieci elektroenergetycznych, kupiono ponad 1,2 tys. zeroemisyjnych autobusów oraz zbudowano dwa magazyny energii o pojemności 1800 MWh. Około 70 mld zł zasiliło Fundusz Wsparcia Energetyki.
| Obszar wydatków KPO | Kwota | Skala |
|---|---|---|
| Klimat i energetyka | ponad 105 mld zł | |
| Transport, w tym kolej | 26 mld zł | |
| Obszary wiejskie | 10 mld zł | |
| Cyfryzacja | 3,8 mld zł |
Źródło: Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej, bankier.pl
Chcesz częściej widzieć treści BNBN w Google?Dodaj nas do ulubionych źródeł
Drugim największym rozgrywającym był transport. Na kolej, w tym nowy tabor dla PKP Intercity, przeznaczono 18 mld zł z 26 mld zł całej puli. Resort cyfryzacji za 3,8 mld zł podłączył do szybkiego internetu 540 tys. gospodarstw domowych, a na polską wieś popłynęło 10 mld zł.
Bruksela ma trzy miesiące na przelew
Teraz ruch jest po stronie Komisji Europejskiej, która w ciągu dwóch miesięcy oceni realizację reform i inwestycji wskazanych we wniosku, a następnie państwa członkowskie będą miały miesiąc na własną ocenę. Harmonogram jest napięty, bo wszystkie płatności w ramach Funduszu Odbudowy muszą zostać zrealizowane najpóźniej do 31 grudnia 2026 r. Opóźnienie którejkolwiek procedury oznaczałoby ryzyko utraty części pieniędzy.
Dla firm wykonawczych, samorządów i branży OZE zamknięcie KPO oznacza koniec wyjątkowego strumienia finansowania, który przez ostatnie dwa lata napędzał rynek budowlany i energetyczny. Od przyszłego roku głównym źródłem unijnych pieniędzy pozostaną fundusze spójności z perspektywy 2021 do 2027 oraz negocjowany właśnie kolejny budżet Unii, wokół którego trwa spór największych płatników netto.
