Był profesorem telekomunikacji, który zamienił uniwersytecką wiedzę w jedną z największych fortun polskiej branży IT. Janusz Filipiak, twórca krakowskiego Comarchu i wieloletni właściciel piłkarskiej Cracovii, zmarł w grudniu 2023 roku w wieku 71 lat. Po jego odejściu rodzina podjęła decyzję, która zamknęła całą epokę: sprzedała kontrolę nad firmą zagranicznemu funduszowi i wycofała ją z giełdy. Jak powstał majątek profesora i co dziś dzieje się z jego imperium?
Janusz Filipiak. Profesor, który został miliarderem
Janusz Filipiak urodził się w 1952 roku. Zanim trafił do biznesu, zrobił błyskotliwą karierę naukową: był profesorem nauk technicznych, wykładał na Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie i pracował w zagranicznych ośrodkach badawczych. W 1993 roku, mając ponad 40 lat, założył Comarch, spółkę informatyczną, która zaczynała od kilkunastu osób, a wyrosła na jedną z największych firm technologicznych w Europie Środkowej.
| Dane w pigułce | Informacja |
|---|---|
| Imię i nazwisko | Janusz Filipiak |
| Lata życia | 1952-2023 |
| Firma | Comarch (założona w 1993 w Krakowie) |
| Przychody Comarchu (2023) | ok. 1,8 mld zł, zysk netto 101 mln zł |
| Inne | właściciel i mecenas piłkarskiej Cracovii |
Comarch. Informatyczna potęga z Krakowa
Comarch pod wodzą Filipiaka stał się symbolem polskiego IT. Firma tworzyła oprogramowanie dla telekomów, banków, ubezpieczycieli i administracji, budując własne centra danych i sieć biur na całym świecie. W szczytowym okresie zatrudniała około 6,5 tysiąca osób, działała w ponad 100 krajach, a połowę przychodów generowała za granicą. W 2023 roku, ostatnim roku życia założyciela, grupa miała około 1,8 miliarda złotych przychodów i 101 milionów złotych zysku netto.
Filipiak przez trzy dekady nie oddał kontroli nad spółką, łącząc role założyciela, prezesa i głównego akcjonariusza. Słynął z bezkompromisowych opinii, niechęci do mody na pracę zdalną i konsekwentnego stawiania na własne produkty zamiast odsprzedawania cudzych technologii. Osobnym rozdziałem była Cracovia: profesor przejął klub w 2002 roku i przez lata finansował go z prywatnych pieniędzy, doprowadzając klub między innymi do Pucharu Polski i stabilnej pozycji w ekstraklasie.
Zobacz również:
LUDZIE BIZNESU · 19.08.2026Warren Buffett – majątek, wiek, kariera. Wyrocznia z Omahy oddała steryIle wynosił majątek Janusza Filipiaka?
Majątek Janusza Filipiaka i jego rodziny wyceniano w rankingach najbogatszych Polaków na ponad miliard złotych. Jego fundamentem był pakiet kontrolny akcji Comarchu, wart setki milionów złotych, oraz dywidendy wypłacane przez spółkę. Filipiak przez lata był też jednym z najlepiej wynagradzanych prezesów na warszawskiej giełdzie, co samo w sobie regularnie budziło medialne dyskusje.
Chcesz częściej widzieć treści BNBN w Google?Dodaj nas do ulubionych źródeł
Co się stało z Comarchem po śmierci założyciela?
Po śmierci profesora w grudniu 2023 roku rodzina stanęła przed klasycznym dylematem sukcesyjnym. Ostatecznie Filipiakowie, z wdową Elżbietą Filipiak na czele, zdecydowali się na sprzedaż kontroli nad firmą funduszowi private equity CVC Capital Partners. W wezwaniu ogłoszonym w 2024 roku inwestorzy płacili 315,40 zł za akcję, najwięcej w historii spółki, przy kapitalizacji sięgającej 2,6 miliarda złotych. Comarch zniknął z warszawskiej giełdy, a rodzina założyciela pozostała mniejszościowym udziałowcem w strukturze kontrolowanej przez fundusz.
Dla polskiego rynku była to transakcja symboliczna: jedna z ostatnich wielkich rodzinnych firm technologicznych przeszła w ręce globalnego kapitału. Nowy właściciel zapowiedział odważniejszą ekspansję zagraniczną, odchodząc od konserwatywnego stylu, z którego słynął profesor.
Janusz Filipiak zostawił po sobie nie tylko miliardową firmę, ale i wzór kariery, w której nauka i biznes napędzały się nawzajem. Historia Comarchu pokazuje jednak także, jak trudna bywa sukcesja: imperium budowane przez 30 lat zmieniło właściciela w niecały rok po odejściu twórcy.
