Allegro włącza sztuczną inteligencję do zakupów. Wystarczy opisać, czego szukasz

Każdy zna to uczucie, gdy potrzebuje konkretnej rzeczy, ale nie ma pojęcia, jak ona się fachowo nazywa. Uszczelka do tego dziwnego kranu, przejściówka do starego telewizora, klips do zepsutej rolety. Allegro postanowiło rozwiązać ten problem sztuczną inteligencją i jak pisze dlahandlu.pl, z nowego asystenta zakupowego w aplikacji platformy korzysta już co miesiąc około 500 tys. osób.

- Reklama -

Allegro AI Assistant to konwersacyjny doradca wbudowany w aplikację mobilną. Wystarczy opisać własnymi słowami, czego się szuka, nawet bardzo nieprecyzyjnie, a narzędzie podpowie dopasowane produkty i wyjaśni, dlaczego wybrało właśnie te. Pod maską pracują modele językowe i infrastruktura sztucznej inteligencji Google.

Sto projektów AI w jednej firmie

Jak podkreśla Allegro, asystent przydaje się szczególnie wtedy, gdy czegoś potrzebujemy, ale brakuje nam wiedzy, by to poprawnie nazwać. Wystarczy opisać rzecz z grubsza, a sztuczna inteligencja zasugeruje dopasowane produkty. 17 sierpnia platforma wystartowała z kampanią promującą narzędzie, w której tradycyjne zdjęcia filmowe połączono z materiałami wygenerowanymi przez AI. Spoty wyprodukowało studio Moon Films, a wyreżyserował je Kuba Michalczuk.

Chcesz częściej widzieć treści BNBN w Google?Dodaj nas do ulubionych źródeł

Asystent to tylko fragment większej układanki. Do końca roku około 40 proc. całego portfela technologicznego Allegro mają stanowić rozwiązania oparte na sztucznej inteligencji. W firmie trwa równolegle około 100 projektów AI, które obejmują funkcje dla kupujących, narzędzia dla sprzedawców, logistykę, optymalizację marketingu i wewnętrzne operacje.

Sztuczna inteligencja w Allegro Konkret
użytkownicy AI Assistant miesięcznie około 500 tys.
prowadzone projekty AI około 100
cel na koniec roku 40 proc. portfela technologicznego opartego na AI
technologia modele językowe i infrastruktura Google
Źródło: dlahandlu.pl

Wyszukiwarka przestaje wystarczać

Ruch Allegro wpisuje się w szerszą zmianę w handlu internetowym, w którym klasyczne pole wyszukiwania przestaje być jedyną bramą do zakupów. Klient coraz częściej oczekuje rozmowy, a nie wpisywania słów kluczowych, dlatego platformy inwestują w doradców, którzy rozumieją potoczny język. Dla sprzedawców to szansa na dotarcie do klientów, którzy dotąd porzucali koszyk, bo po prostu nie umieli znaleźć właściwego produktu.

NAJNOWSZE

WYBRANE DLA CIEBIE

W tym tygodniu o tym się mówi