Frytkownica beztłuszczowa zrobiła w polskich kuchniach zawrotną karierę, a teraz to właśnie jej właściciele powinni uważnie przeczytać etykiety. Jak pisze dlahandlu.pl, od 10 października w Unii Europejskiej zaczną obowiązywać nowe ograniczenia dotyczące stosowania wybranych substancji PFAS w produktach przeznaczonych dla konsumentów. Na celowniku znalazły się przede wszystkim powłoki nieprzywierające.
Wieczne chemikalia nie znikają ani z patelni, ani z organizmu
PFAS to grupa syntetycznych substancji nazywanych potocznie wiecznymi chemikaliami. Są trwałe, odporne na wysokie temperatury, wodę i tłuszcz, dlatego przemysł tak chętnie pokrywa nimi frytkownice beztłuszczowe, patelnie i inne naczynia kuchenne. Problem w tym, że bardzo trudno ulegają rozkładowi, przez długi czas pozostają w środowisku i stopniowo gromadzą się w organizmach żywych. Jedna z najbardziej znanych substancji z tej grupy, PFOA, jest w Unii praktycznie zakazana już od 2020 roku.
Zobacz również:
TECHNOLOGIE · 05.09.2026Wniosek do księgi wieczystej złożysz bez wychodzenia z domu. Resort sprawiedliwości szykuje duże zmianyZakaz wejdzie etapami, stare sprzęty zostają w domach
Nowa regulacja ma charakter etapowy i dotyczy konkretnych substancji oraz określonych zastosowań, więc nie wszystkie produkty z PFAS zostaną automatycznie wycofane ze sklepów. Sprzętów już kupionych nikt nie każe wyrzucać, ale trzeba stosować się do zaleceń producenta, nie przegrzewać urządzenia i nie używać go, gdy powłoka jest uszkodzona.
Chcesz częściej widzieć treści BNBN w Google?Dodaj nas do ulubionych źródeł
| Co warto zrobić | Szczegóły |
|---|---|
| Przy zakupie nowego sprzętu | szukać oznaczenia PFAS-free albo powłoki ceramicznej |
| Przed użyciem posiadanego | sprawdzić stan powłoki, nie używać uszkodzonej |
| Podczas gotowania | unikać przegrzewania urządzenia |
Źródło: dlahandlu.pl
Producenci już mają gotowe alternatywy
Na rynku dostępne są modele z powłokami ceramicznymi lub wolnymi od PFAS, a testy pokazują, że zapewniają porównywalne efekty smażenia i łatwość czyszczenia. Warto jednak zaglądać do specyfikacji technicznej, bo producenci niejednakowo informują o użytych materiałach. W samej Unii nie ma przy tym pełnej zgody co do tempa zmian. Niemcy opowiadają się za zróżnicowanym podejściem zamiast całkowitego zakazu, podczas gdy organizacje ekologiczne, w tym niemiecki BUND, domagają się kompleksowego ograniczenia wiecznych chemikaliów.
