Polimery Police miały być największą inwestycją polskiej chemii od dekad, a stały się dla Grupy Azoty źródłem kłopotów, które spółka rozlicza dziś przed prokuraturą. Jak pisze bankier.pl, chemiczny koncern złożył kolejne zawiadomienie w sprawie wydatków przy tym projekcie. Tym razem chodzi o miliony złotych, które płynęły na struktury menedżerskie i marketing.
Miliony na menedżerów i promocję bez uzasadnienia
Prowadzone w spółce postępowania sprawdzające ujawniły, jak czytamy w komunikacie, wielomilionowe wydatki na rozrost struktur menedżerskich oraz działania marketingowe, które nie miały żadnego uzasadnienia. To właśnie te przepływy trafiły teraz do prokuratury. To już kolejne zawiadomienie Grupy Azoty dotyczące realizacji projektu Polimery Police, wcześniejsze odnosiło się do sposobu prowadzenia samej inwestycji.
Zobacz również:
BIZNES · 04.09.2026Chińskie marki zbijają ceny w salonach. Skoda Octavia jest tańsza niż przed dwoma laty o prawie 20 tys. złDecyzje z lat 2017 i 2019 ciążą spółce do dziś
Według spółki źródłem problemów są decyzje o budowie zakładu poliolefin w Policach podejmowane w 2017 i 2019 roku. W ich następstwie zadłużenie Grupy Azoty i jej spółek wzrosło pięciokrotnie. W komunikacie mowa jest o spirali decyzji zarządczych, które doprowadziły grupę na skraj upadłości, w sytuacji, w której same odsetki od zadłużenia przewyższają wartość zysku.
Chcesz częściej widzieć treści BNBN w Google?Dodaj nas do ulubionych źródeł
| Etap sprawy | Co się wydarzyło |
|---|---|
| 2017 i 2019 r. | decyzje o budowie zakładu poliolefin w Policach |
| Skutek finansowy | pięciokrotny wzrost zadłużenia grupy |
| Obecnie | kolejne zawiadomienie do prokuratury ws. wydatków |
Źródło: bankier.pl
Spółka próbuje wyjść ze spirali długów
Grupa Azoty podkreśla, że równolegle prowadzi działania zmierzające do restrukturyzacji zadłużenia i odzyskania pozycji rynkowej. Dla akcjonariuszy kluczowe jest to, czy rozliczenie przeszłości pomoże spółce domknąć rozmowy z wierzycielami, bo bez porozumienia w sprawie długu trudno będzie mówić o powrocie koncernu do stabilności.
