Jeszcze w czwartek wydawało się, że Waszyngton i Ottawa dobiją targu. W piątek rozmowy się załamały, a w sobotę na kanadyjskie towary spadły amerykańskie cła w wysokości 50 proc. Odpowiedź przyszła szybko i, jak pisze bankier.pl, będzie bolesna dla amerykańskich eksporterów.
Premier Kanady Mark Carney zapowiedział, że od 8 września amerykańskie towary zostaną objęte cłami odwetowymi według zasady jeden do jednego. Oznacza to, że kanadyjskie stawki mają odpowiadać wysokością tym, które na kanadyjskie produkty nałożył Donald Trump.
Tydzień, w którym porozumienie rozsypało się w rękach
Jeszcze 19 sierpnia Trump zawiesił wejście ceł w życie, a 21 sierpnia ogłaszał zawarcie porozumienia. Negocjacje zerwano jednak po tym, jak strona amerykańska w ostatniej chwili zmieniła wcześniejsze ustalenia. Ottawa oświadczyła, że nie może zaakceptować propozycji Stanów Zjednoczonych i nie spełni ich żądań.
Chcesz częściej widzieć treści BNBN w Google?Dodaj nas do ulubionych źródeł
| Data | Wydarzenie |
|---|---|
| 19 sierpnia | Donald Trump zawiesza wejście ceł w życie |
| 21 sierpnia | Trump ogłasza zawarcie porozumienia z Kanadą |
| 22 sierpnia | Załamanie rozmów, cła USA w wysokości 50 proc. wchodzą w życie |
| 8 września | Planowane wejście w życie kanadyjskich ceł odwetowych |
Zobacz również:
BIZNES · 21.08.2026Dino zarabia więcej i buduje kolejne sklepy. Jeden wskaźnik ostro wyhamowałNa liście stal, nabiał i sprzęt hokejowy
Amerykańskie cła obejmują kanadyjski eksport wart około 20 mld dolarów. Na liście dotkniętych sektorów znalazły się między innymi stal, nabiał, sprzęt AGD, maszyny rolnicze, celuloza i papier, elektronika, wino, meble, cement i odzież. Restrykcje sięgają nawet wędek i sprzętu hokejowego, symbolu narodowego sportu Kanady.
Szczegółową listę towarów objętych odwetem Ottawa ma przedstawić w ciągu kilku dni. Do tego czasu firmy po obu stronach granicy pozostają w zawieszeniu, a handel między dwoma sąsiadami czeka najtrudniejsza próba od lat.
