Kierowcy znają ten rytuał doskonale. Przed fotoradarem stopa schodzi z gazu, a kilkaset metrów dalej prędkościomierz wraca na stare miejsce. Na jednej z najbardziej ruchliwych przepraw w Polsce ta sztuczka wkrótce przestanie działać.
Jak pisze biznesinfo.pl, na Moście Poniatowskiego w Warszawie powstanie odcinkowy pomiar prędkości, który zastąpi klasyczne fotoradary. Kamery zarejestrują pojazd na początku i na końcu kontrolowanego odcinka, a system wyliczy średnią prędkość przejazdu. Chwilowe zwolnienie przed urządzeniem nic więc nie da.
Szczelna pułapka na moście i łącznicach
Pomiar obejmie nie tylko sam most, lecz także wiadukty i łącznice prowadzące na Wisłostradę. Właśnie dlatego rozwiązanie określane jest jako szczelne, bo kontrolowanego fragmentu nie da się ominąć żadnym skrótem. System zostanie zintegrowany z centrum CANARD, działającym w strukturze Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego.
Chcesz częściej widzieć treści BNBN w Google?Dodaj nas do ulubionych źródeł
Zarząd Dróg Miejskich zarezerwował na projekt 2,6 mln zł, a najniższą ofertę w przetargu, wartą 2,5 mln zł, złożyła firma Lifor. Wykonawca będzie miał 300 dni na uruchomienie systemu od podpisania umowy. Sześć dotychczasowych fotoradarów z mostu trafi w inne warszawskie lokalizacje.
| Parametr | Wartość |
|---|---|
| Budżet ZDM na projekt | 2,6 mln zł |
| Najniższa oferta w przetargu (Lifor) | 2,5 mln zł |
| Czas na uruchomienie systemu | 300 dni od umowy |
| Fotoradary działające w Polsce | 545 |
| Przekroczenia prędkości ujawnione w 2025 r. | 2 514 224 |
Zobacz również:
TECHNOLOGIE · 21.08.2026Wiertarka z Lidla wprawiła w ruch London Eye. Jest nowy rekord GuinnessaStatystyki nie zostawiają złudzeń
Nowe narzędzie trafia na podatny grunt. W 2025 roku policja ujawniła 2 514 224 przypadki przekroczenia prędkości, o 3,8 proc. więcej niż rok wcześniej. W całym kraju działa dziś 545 fotoradarów, ale doświadczenia z odcinkowych pomiarów pokazują, że średnia prędkość dyscyplinuje kierowców skuteczniej niż pojedyncze urządzenie przy drodze.
