Każdy, kto robi zakupy w dyskontach, zna ten widok. Klient podnosi bułkę, ogląda, odkłada, bierze następną. Po nim to samo robi kolejna osoba i jeszcze jedna. W niektórych krajach Lidl właśnie z tym skończył, o czym pisze biznesinfo.pl.
Sieć montuje przy półkach z pieczywem przezroczyste osłony, a klienci zamiast sięgać po bułki rękami, używają specjalnej łopatki na długim uchwycie. Wybrana sztuka zsuwa się po pochylonej rynience prosto do strefy odbioru, skąd trafia do torebki. Rozwiązanie działa w sklepach we Włoszech oraz na Półwyspie Iberyjskim, w Hiszpanii i Portugalii, a także na Cyprze.
Chcesz częściej widzieć treści BNBN w Google?Dodaj nas do ulubionych źródeł
Bułka bez drogi powrotnej
System jest jednokierunkowy. Raz wyjęte pieczywo nie może wrócić na półkę, więc kończy się przebieranie w koszu i odkładanie obmacanych sztuk. Nikt nie dotyka pieczywa gołymi rękami, a sklep może całkowicie zrezygnować z jednorazowych foliowych rękawiczek. Na zmianie zyskuje więc nie tylko higiena, ale też środowisko, bo z obiegu znika góra plastiku.
Zobacz również:
BIZNES · 24.08.2026Rywal Action i Tedi walczy o przetrwanie. W grze jest los dziesiątek sklepówNiemcy i Holandia znają to od lat
Dla części europejskich klientów takie regały to żadna nowość. Podobne rozwiązania od lat funkcjonują w sklepach w Niemczech i Holandii, gdzie samoobsługowe stoiska z pieczywem za przezroczystymi klapami są standardem. Polscy klienci Lidla na razie muszą radzić sobie po staremu, czyli z foliową rękawiczką w dłoni i nadzieją, że poprzednik też z niej skorzystał.
