Polska wchodzi do unijnego programu satelitarnego. Każda złotówka ma się zwrócić pięciokrotnie

Gdy w kryzysowej sytuacji zawodzi naziemna infrastruktura, łączność państwa musi działać dalej, a zapewnić ją mogą wyłącznie satelity. Do tej pory Europa w dużej mierze polegała tu na dostawcach spoza kontynentu. Właśnie dlatego Unia buduje własną konstelację, a Polska oficjalnie kupiła w niej miejsce.

- Reklama -

Jak poinformował w odpowiedzi na poselskie pytania wiceszef MSWiA Tomasz Szymański, Polska przeznaczy na udział w programie IRIS2 blisko 2,8 mld zł z Krajowego Planu Odbudowy. Umowę z Komisją Europejską podpisano w lipcu 2026 r. Wiceminister tłumaczył, że chodzi o zabezpieczenie interesu i zbudowanie niezależności w kontekście bezpieczeństwa, a państwo zyskuje pewność stabilnej łączności w sytuacji kryzysowej.

Sześć satelitów z biało-czerwonym biletem

IRIS2 to wieloorbitalny system prawie 300 satelitów, który ma służyć bezpiecznej wymianie informacji między instytucjami i agencjami rządowymi państw Unii. W ramach polskiego udziału na średniej orbicie okołoziemskiej znajdzie się 6 satelitów, a na niskiej orbicie kilkanaście kolejnych. Za projekt odpowiada konsorcjum SpaceRISE, w którym uczestniczą m.in. luksemburski SES, francuski Eutelsat i hiszpański Hispasat, a także Deutsche Telekom, Orange oraz kosmiczni giganci Airbus, OHB, Thales Alenia Space i Telespazio.

Polska w programie IRIS2 Szczegóły
Wkład Polski 2,8 mld zł z KPO
Satelity w całej konstelacji 290
Polski udział 6 satelitów MEO i kilkanaście LEO
Pierwsze starty 2029 r.
Pełna operacyjność 2031-2032

Źródło: MSWiA

Chcesz częściej widzieć treści BNBN w Google?Dodaj nas do ulubionych źródeł

Rządowy rachunek: złotówka za pięć

Wiceminister Szymański przekonywał posłów, że wydatek zwróci się z nawiązką. Każda złotówka wydana w ramach tego programu ma przynieść 5 zł zysku dla naszej gospodarki, zadeklarował. Pieniądze mają pracować w krajowym sektorze kosmicznym, który rośnie w szybkim tempie, bo projekty dla Europejskiej Agencji Kosmicznej realizuje już ponad 400 polskich podmiotów.

Harmonogram programu zakłada, że pierwsze satelity polecą na orbitę w 2029 r., a konstelacja zacznie działać rok później. Pełną operacyjność wszystkich 290 maszyn zaplanowano na lata 2031-2032. Dla polskich służb i instytucji oznacza to dostęp do bezpiecznej łączności, której nie trzeba będzie wynajmować od komercyjnych operatorów spoza Unii.

NAJNOWSZE

WYBRANE DLA CIEBIE

W tym tygodniu o tym się mówi