Człowiek, który pół wieku temu współtworzył erę komputerów osobistych, długo należał do największych optymistów w sprawie sztucznej inteligencji. Teraz jego ton wyraźnie się zmienia. Jak podaje bankier.pl, w opublikowanej we wtorek rozmowie z agencją Reuters Bill Gates sięgnął po porównanie, które do tej pory znaliśmy głównie z filmów science fiction.
„Obca inteligencja” zamieszkała między nami
„Sztuczna inteligencja jest czymś w rodzaju tej obcej inteligencji. Jest już wśród nas” powiedział założyciel Microsoftu. W jego ocenie technologia rozwija się szybciej, niż ktokolwiek jest w stanie ją okiełznać, a lista zagrożeń robi się coraz dłuższa. Gates wymienia wpływ AI na miejsca pracy, ryzyko ataków z użyciem tej technologii oraz uzależnianie się ludzi od wirtualnych towarzyszy.
Chcesz częściej widzieć treści BNBN w Google?Dodaj nas do ulubionych źródeł
Zobacz również:
TECHNOLOGIE · 13.09.2026Tunele Muska warte już 23 mld dolarów. Pieniądze wyłożyły Zjednoczone EmiratyRządy oblewają egzamin z przygotowania
Najostrzejsze słowa miliarder kieruje pod adresem polityków. „Nie sądzę, by jakikolwiek rząd podchodził do tej kwestii z taką powagą, jaka jest konieczna” ocenił. „Rządy są w tej kwestii daleko w tyle” dodał w rozmowie z Reutersem. To istotna zmiana tonu u człowieka, który jeszcze niedawno przekonywał, że AI przede wszystkim podniesie produktywność i jakość życia.
Miliard dolarów, by technologia trafiła do najbiedniejszych
Gates nie skreśla jednak technologii, przed którą ostrzega. Jego fundacja przeznaczy 1 mld dolarów w ciągu 2 lat na upowszechnianie dostępu do sztucznej inteligencji w najuboższych regionach świata. Pieniądze mają wesprzeć edukację, opiekę zdrowotną i rolnictwo, a także pracowników służby zdrowia oraz odkrywanie nowych leków i szczepionek. Miliarder planuje też rozmowy o technologii na najwyższym szczeblu, w tym spotkanie z przywódcą Chin Xi Jinpingiem.
