W rejestrze ERIF Biura Informacji Gospodarczej figuruje coraz mniej spraw, ale przeciętna zaległość rośnie. Na koniec czerwca 2026 roku statystyczny dłużnik miał do oddania 22,7 tys. zł, czyli o 727,10 zł więcej niż rok wcześniej. To wzrost o 3,29 proc.
Łączna wartość zobowiązań zapisanych w rejestrze sięga 28,46 mld zł i w ciągu roku skurczyła się o 2,45 proc. Polacy mają więc mniej długów, ale te, które zostały, są coraz większe. Jak tłumaczy ekspert ERIF Cezary Ciopiński, rosnąca średnia zaległość to sygnał, że część gospodarstw domowych nie radzi sobie z rosnącymi kosztami utrzymania, nieprzewidzianymi wydatkami i chwilowymi brakami gotówki.
Chcesz częściej widzieć treści BNBN w Google?Dodaj nas do ulubionych źródeł
Alimenty ciążą najmocniej
Struktura zadłużenia pokazuje wyraźnego lidera. Zaległości alimentacyjne odpowiadają za 62 proc. całej wartości długów w rejestrze, choć stanowią tylko 16,2 proc. wpisanych spraw. Odwrotnie wygląda sytuacja z rachunkami za telefon, internet i telewizję. To 23 proc. wszystkich spraw, ale zaledwie około 3,5 proc. wartości. Zobowiązania wobec banków, głównie kredyty gotówkowe i konsumenckie, to 17,9 proc. wartości i około 13 proc. spraw.
| Rodzaj zaległości | Udział w wartości długów | Udział w liczbie spraw |
|---|---|---|
| Alimenty | 62 proc. | 16,2 proc. |
| Zobowiązania bankowe | 17,9 proc. | ok. 13 proc. |
| Telefon, internet, telewizja | ok. 3,5 proc. | 23 proc. |
Zobacz również:
FINANSE · 23.08.2026Kierowcy ciężarówek chcieli wcześniejszych emerytur. Rząd zajął stanowiskoMapa długów z niespodzianką
Najwięcej dłużników mieszka w województwach mazowieckim, gdzie jest ich 145,2 tys., śląskim ze 143,7 tys. oraz dolnośląskim ze 117,9 tys. osób. Inaczej wygląda zestawienie liczone udziałem dłużników wśród mieszkańców. Tu przoduje lubuskie, gdzie zaległości ma 5,24 proc. mieszkańców, przed dolnośląskim z wynikiem 4,93 proc. i warmińsko-mazurskim z 4,63 proc. Na dane ERIF zwraca uwagę bankier.pl.
