Klient podchodzi do kasy z siatką pustych butelek, liczy na zwrot kaucji i słyszy, że bez paragonu nic z tego. Takie sceny rozgrywają się w polskich sklepach, choć system kaucyjny działa w całym kraju od 1 października 2025 r. Jak pisze dlahandlu.pl, wątpliwości nie rozstrzygnęły dotąd nawet urzędy, bo ministerstwo i inspekcja ochrony środowiska czytają te same przepisy inaczej.
Ministerstwo: paragon nie jest potrzebny
Stanowisko Ministerstwa Klimatu i Środowiska jest jednoznaczne. Ustawa nie przewiduje obowiązku okazania paragonu, a przedsiębiorcy są zobowiązani przyjmować puste opakowania bez dowodu zakupu. Takie wyjaśnienie przekazał rzecznik resortu Marek Pogorzelski.
Zobacz również:
BIZNES · 07.08.2026Miedź najdroższa w historii. Tona kosztuje już ponad 14 tys. dolarówInspekcja widzi furtkę dla małych sklepów
Inaczej na sprawę patrzy Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska. W jego ocenie mniejsze sklepy mogą korzystać z przepisów przejściowych, które obowiązują do końca 2028 r., i w niektórych przypadkach żądać paragonu. W efekcie klienci wciąż nie wiedzą, czego spodziewać się przy kasie.
Skala problemów jest już widoczna w statystykach. Do inspektoratu w Olsztynie trafiły 22 wnioski o interwencję, dotyczące między innymi awarii butelkomatów, żądania paragonów, przepełnionych urządzeń i braku możliwości wypłaty gotówki.
Chcesz częściej widzieć treści BNBN w Google?Dodaj nas do ulubionych źródeł
Pół złotego za butelkę, złotówka za szkło
Same stawki kaucji są stałe w całym kraju i nie zależą od miejsca zakupu. Za butelkę plastikową i puszkę odzyskamy po 50 gr, a za szklaną butelkę wielokrotnego użytku 1 zł.
| Rodzaj opakowania | Wysokość kaucji |
|---|---|
| Butelka plastikowa do 3 l | 50 gr |
| Puszka metalowa do 1 l | 50 gr |
| Butelka szklana wielokrotnego użytku do 1,5 l | 1 zł |
Dopóki rozbieżność interpretacji nie zostanie usunięta, kupujący pozostają zawieszeni między stanowiskiem resortu a praktyką części sklepów. W razie odmowy zwrotu kaucji mogą powołać się na wykładnię Ministerstwa Klimatu i Środowiska albo zgłosić sprawę do inspekcji ochrony środowiska.
